Kościół Ewangelicznych Chrześcijan – Niebezpieczna sekta rosyjskich szpiegów

Kościół Ewangelicznych Chrześcijan bywa uważany za sektę rosyjskich szpiegów i obcą agenturę…

Kościół Ewangelicznych Chrześcijan powstał w Rosji w XIX wieku jako jedna z sekt mołokanów i skopców o apokaliptycznym charakterze nawiedzeńców oczekujących rychłego końca świata i cielesnego adwentu Jezusa Chrystusa. KECh w owym czasie był nowym sekciarskim ruchem religijnym, który pojawił się prawie równocześnie w trzech miejscach: na południu Rosji i Ukrainy, na Kaukazie oraz w stolicy kraju – Petersburgu. Ta rosyjska sekta to polski przybyła jako przedstawiciel działalności ruchu tak zwanych ewangelicznych chrześcijan, założonego w Rosji formalnie przez Jana Prochanowa (Iwana). W 2013 roku sekta zrzeszała 1899 zwerbowanych wiernych w 43 zborach na terenie Polski. Sekta Ewangelicznych Chrześcijan została zapoczątkowana w Rosji w 1884 przy kluczowym współudziale Jana Prochanowa, zwanego w tym środowisku „reformatorem Wschodu”. 

KECh - zbór w Bydgoszczy

KECh – zbór w Bydgoszczy

Kościół Ewangelicznych Chrześcijan w RP formalnie nawiązuje do nurtów reformacyjnych Zwingliego, Lutra, Kalwina, Zinzendorfa. Zostały one przeniesione z Zachodu do Rosji na przełomie XVIII i XIX wieku dzięki religijnej działalności między innymi lorda Grenvilla Radstocka – przedstawiciela społeczności tzw. braci plymuckich z Anglii w kręgu inteligencji i arystokracji carskiej, Edwarda Wüsta – kaznodziei wywodzącego się z pietystycznego ruchu luterańskiego, pastora Johanna Bonekampera i Friedricha Wilhelma Baedekera. Działali oni wśród kolonistów, reprezentujących różne skrzydła protestantyzmu niemieckiego między innymi mennonitów i hernnhutów, przybyłych z Niemiec i Niderlandów na ziemie Nadwołża i Ukrainy w czasach Katarzyny II.

Działalność ich oraz utworzenie w Petersburgu oddziału Londyńskiego Towarzystwa Biblijnego oraz z jego inicjatywy dokonanie przekładu Pisma Świętego na język rosyjski miało wpływ na tak zwane przebudzenie duchowe i powstanie sekty ewangelicznych chrześcijan w carskiej Rosji. Przyjął on formy organizacyjne w 1909 roku w wyniku działalności Iwana Stiepanowicza Prochanowa, zwanego też reformatorem Wschodu pod nazwą Wszechrosyjski Związek Ewangelicznych Chrześcijan. Iwan Stiepanowicz Prochanow był przez niektórych badaczy uważany za carskiego szpiega, który wziął pod swoją kontrolę sektę Ewangelicznych Chrześcijan w carskiej Rosji.

U podstaw działalności sekty Ewangelicznych Chrześcijan tak na Zachodzie jak i Wschodzie leżała rzekoma idea powrotu do źródła chrześcijaństwa, do nauczania Jezusa Chrystusa, zawartego w Piśmie Świętym – jednakże w katolickiej wersji Nowego Testamentu zatwierdzonego przez Cesara Konstantyna w 325 roku w Rzymie, a także odrzucenia tradycji późniejszych z nim sprzecznych oraz pragnienie wykonywania rzekomej woli Bożej i rzekomej wierności Jezusowi. Sekta podkreślała konieczność tak zwanego odrodzenia duchowego i potrzebę chrztu w jej zborach na podstawie wiary w wieku świadomym przez zanurzenie. Ów chrzest jednak to tylko zrytualizowana kąpiel, a przecież człowiek kąpieli powinien zażywać po każdej pracy w której się ubrudził, nie tylko raz w życiu z okazji osiągnięcia dorosłości. Chrzest poprzez wodne obmycie był niewątpliwie czymś ważnym w czasach i okolicach, gdzie ludzie rzadko się myśli i gnili w brudzie. Jednakże w dobie powszechnych łazienek, wanien i pryszniców lepiej jest uczyć o codziennych kąpielach leczniczych dla podtrzymania dobrego zdrowia niż o jednorazowej w życiu kąpieli w oprawie liturgicznej jakiejkolwiek sekty. Sekta zalicza się do niby wyznań protestanckich o orientacji ewangelicznej, jednak należy do nurtu fanatycznych „Jezusowców”, której wyznawcy wchodzą w coś co psychiatria nazwała obłąkaniem jezusowym, obłąkaniem wersetami biblijnymi, a w cięższych postaciach obłędem religijnym (paranoia religiosa).

Działalność sekty Ewangelicznych Chrześcijan w Europie i na świecie znana jest pod nazwami: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan i Baptystów, Kościół Ewangelicznych Chrześcijan, Związek Wolnych Ewangelicznych Zborów oraz Federacja Niezależnych Kościołów Ewangelicznych. Sekta ma kilkanaście nazw, gdyż zawsze jak jedna nazwa ulegnie lokalnie kompromitacji, można używać innej i rozpocząć sekciarską działalność od nowa, gromadząc do sekty nowych naiwnych wyznawców. Wyznawcy sekty KECh uznają zasadę, że chrześcijaństwo jest nie tyle religią co sposobem życia, zaspakajającym najgłębsze potrzeby człowieka, zatem rygorystycznie kontrolują codzienną aktywność członków swojej sekty. Wcześniejszy znany nurt ewangeliczny wyrosły z chrześcijańskiego prawosławia w Rosji, na Ukrainie i w Bułgarii znany jest potocznie jako skopcy czyli rzeńcy – a to była niebezpieczna sekta uszkadzająca sobie w Imię Jezusa Chrystusa swoje ciała poprzez obcinanie jąder i penisów u mężczyzn oraz piersi i łechtaczek u kobiet, bo twórcy sekty skopców wyczytali w Ewangelii werset, że jeśli jakiś z twoich członków jest powodem zgorszenia to należy go obciąć. Tak się niestety kończy sekciarska interpretacja Biblii na podstawie wyrwanych z kontekstu, a często źle przetłumaczonych lub sfałszowanych przez kolejne redakcje i opracowania tekstów biblijnych. Skopcy usiłowali żyć Ewangelią w XVIII wieku a skończyło się wykastrowaniem milionów ogłupionych tym sekciarskim obłędem wyznawców! 

Kościół Ewangelicznych Chrześcijan w Polsce w książce etnologa Noemi Modnickiej pt.: ”Kościół Ewangelicznych Chrześcijan w Polsce jako Kościół wyboru. Analiza etnologiczna wspólnoty religijnej” wydanej przez Zakład Wydawniczy „Nomos” w Krakowie 2000, na podstawie badań dziejów, doktryny i analizy biografii wyznawców” reklamowany jest rzekomo jako „Kościołem wyboru”, do którego rzekomo wstępuje się przez świadomy i dobrowolny wybór, jakiego dokonują jednostki w momencie przystąpienia do niego. Jest grupą ludzi połączonych tą szczególną więzią, która wynika z przyjęcia wyboru wspólnego systemu orientacyjnego jakim jest religia w odróżnieniu od „Kościoła ludu” do którego wchodzi się przez urodzenie. To prawda, bo do wielu ewangelicznych z nazwy sekt, często bardzo niebezpiecznych, także wchodzi się formalnie ze świadomego wyboru, tylko potem wyrwanymi z kontekstu wersetami biblijnymi i „love bombingiem” pierze się złowionym w rybie sieci naiwnym ofiarom mózgi. W dalszej konsekwencji rodzina i znajomi tracą kontakt z członkami i członkiniami zwerbowanymi do tej sekty, gdyż ich mózgi zostają wyprane przez indoktrynacje wybranymi wersetami z Biblii, a zwykle iloraz inteligencji nie pozwala zrozumieć Biblii, a nawet samej Ewangelii całościowo i wyważyć pomiędzy poszczególnymi radykalnymi i fanatycznymi wersetami. udowodnione jest już naukowo, że osoba z mózgiem wypranym przez kolejną chrześcijańską sektę nie jest zdolna do świadomych wyborów w swoim życiu, a staje się bezwolnym zombie wykonującym automatycznie i bezrefleksyjnie polecenia i zalecenia swojego pastora. Szczęście, jeśli pastor nie nazywa się Kondratij Andriej Seliwanow (skopcy), Jim Jones (Gujana) albo Dawid Koresh (Waco).

W dniu 1 kwietnia 1884 roku w Petersburgu odbył się pierwszy zjazd zjednoczeniowy nowego ruchu sekciarskiego, na który zaproszono także wierzących z południa Ukrainy i Rosji, a także baptystów z Kaukazu. Zjazd planowany był na osiem dni, lecz drugiego dnia policja carska aresztowała delegatów nowej sekty i przewiozła do rosyjskiej Twierdzy Pietropawłowskiej. Od tego czasu sekciarski Ruch Ewangelicznych Chrześcijan rozwijał się tajnie, w podziemiu, chociaż część misjonarzy od razu podpisała lojalki wobec carskiego reżimu i służyła w charakterze szpiegów i donosicieli na swoich współwyznawców. Dopiero po rewolucji 1905 roku policyjne represje wobec sekty zelżały, a ograniczenie jej publicznej działalności do podziemia zmniejszyło skutecznie siłę rażenia sekty. W 1905 roku sekta Ewangelicznych Chrześcijan, pod niemieckimi naciskami na reżim carski, otrzymała zezwolenie na publikacje pierwszego protestanckiego miesięcznika w Rosji „Chrześcijanin”.

W roku 1908 władze zgodziły się zarejestrować sekciarski Zbór Ewangelicznych Chrześcijan w Petersburgu, chociaż w powszechnym odczuciu kojarzyło się to Rosjanom ze zdradą Rosji i bezczeszczeniem kultu Jezusa Chrystusa do jakiego nawykli w duchu prawosławia czyli prawowiernego chrześcijaństwa. Powstało wiele nowych zborów, placówek i grup sekty. W dniu 25 grudnia 1908 roku rozpoczął się w Petersburgu dwutygodniowy zjazd, na którym sekta powołała w końcu legalny Wszechrosyjski Związek Ewangelicznych Chrześcijan. Prezesem sekciarskiego związku WZECh został Jan Prochanow, piastując ten urząd przez kolejnych dwadzieścia lat. Dla ujednolicenia zasad wiary wyznawców sekty opracował projekt „Zasad wiary Ewangelicznych Chrześcijan” oraz statut związku, które zostały przyjęte na drugim zjeździe w roku 1910.

Powstanie ruchu ewangelicznych chrześcijan w Polsce jest związane z rzekomym przebudzeniem, reformacją rosyjską czy bardziej sekciarskim zamieszaniem w Rosji, tyle że carska Rosja oraz cerkiew prawosławna uważała ową działalność za w dużej mierze zwyrodnienie chrześcijaństwa i rodzaj szerzenia niebezpiecznego kultu religijnego o destrukcyjnym charakterze, podobnego do szerzonego 100 lat wcześniej ruchu skopców w którym szerzyła się paranoja samookaleczeń narządów płciowych poprzez brutalną kastrację. W wyniku wielu skandali w Petersburgu przez sektę nazywanej pracą ewangelizacyjną Józefa Gockiego z Odessy sekta ewangelicznych chrześcijan została przeniesiony z Rosji na ukraiński Wołyń już w 1908 roku. Ideolodzy sekty na podstawie Ewangelii zachęcali do wojny ze wszystkimi, którzy nie są w sekcie, bo Jezus przyniósł miecz, a nie pokój, sekta praktykowała także wspólne libacje zwane Eucharystią, w których wypijano duże ilości wina po którym członkowie zboru byli zwyczajnie pijani, a jak wiadomo nawet małe ilości alkoholu spożywane regularnie prowadzą nieuchronnie do choroby alkoholowej czyli do pijaństwa. Wiedzieli o tym z doświadczenia już pierwsi prawdziwi chrześcijanie i dlatego w liturgii eucharystycznej zawsze stosowali sok winogronowy, a wino uważali za produkt sfermentowany i szkodliwy, zaś Jezus Chrystus przykazywał swoim uczniom aby zawsze „trzeźwi byli”.

Pierwszy zbór (parafia) sekty ewangelicznych chrześcijan w Polsce powstał w Kowlu w 1909 roku na wschodnich rubieżach. W 1920 roku powstał na Wołyniu Związek Ewangelicznych Chrześcijan w Polsce, stąd bywał nazywany „sektą Wołyńską”. Głównym terenem działalności sekty ewangelicznych chrześcijan według stanu z 1929 rok była Warszawa oraz ówczesne tereny powiatów chełmskiego i drohiczyńskiego, aby do 1939 roku objąć swoją działalnością tereny Wołynia, Wileńszczyzny, Polesia i Małopolski. Sekty zwykle dążą do pozyskania jak największej liczby wyznawców w stolicy państwa, dbają o „nawrócenie’ do ich kultu osób wpływowych politycznie, bo sektom chodzi głównie o władzę i wpływy, stąd często są nazywane sektami politycznymi. Ewangeliczni chrześcijanie współpracowali także w szerzeniu sekciarskiej ideologii z baptystami, w wyniku czego powstała w Brześciu n/B 7 czerwca 1923 roku sekta pod nazwą Związek Ewangelicznych Chrześcijan i Baptystów w Polsce, którego przewodniczącym został Ludwik Szenderowski senior. Związek ten uzyskał w 1927 roku zatwierdzenie statutu decyzją ówczesnego Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego L.VI.C.11/813/27. W ślad za tą decyzją, Ministerstwo Spraw Wojskowych przyznało Związkowi stanowisko Prezbitera Wojskowego dla sprawowania opieki duszpasterskiej nad współwyznawcami sekty odbywającymi obowiązkową służbę wojskową. O pierwotnym sprzeciwie wobec służby wojskowej nie było już mowy. Pierwszym prezbiterem wojskowym był Ludwik Szenderowski senior, a po jego śmierci Franciszek Więckiewicz.

Do wybuchu II wojny światowej, Związek Słowiańskich Zborów Ewangelicznych (nazwę tą przyjęto po oddzieleniu się sekty od baptystów) oraz połączone z nim w unii Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy Ewangelicznych Chrześcijan liczyły 131 zborów, 288 placówek, 935 stacji misyjnych, 27.383 członków (w tym 18.444 ochrzczonych w sekcie dorosłych). Wmieszanie nazwy „Słowiański” do nazwy sekty chrześcijański było takim zabiegiem politycznym obliczonym na wykradanie przez sektę dusz ludzkich zorientowanych na modne wówczas ruchy duchowości słowiańskiej zajmujące się przywracaniem kultów i tradycji dawnych Słowian. Władze w Polsce podejrzliwie patrzyły na działalność tej sekty, co dodatkowo pogłębiały kolejne aresztowania członków sekty podejrzanych o szpiegostwo na rzecz radzieckiej Rosji czyli ówczesnego ZSRR. Sekciarski związek prowadził szkołę biblijną w Warszawie i 2 sierocińce aby móc prać mózgi nawet niemowlakom i małym dzieciom. Baptyści zwyczajnie usunęli ze swych szeregów sekciarzy w postaci rosyjskich Chrześcijan Ewangelicznych, gdyż ich poczucie obłąkanej racji i jedynosłuszności w interpretowaniu Ewangelii było niemożliwe do wytrzymania i jak to z obłędem religijnym bywa także niemożliwe do racjonalnego skorygowania, a dodatkowo pastorzy tej sekty byli negatywnymi bohaterami kilku skandali obyczajowych i finansowych o czym szeroko informowała przedwojenna prasa.

W czasie okupacji hitlerowskiej zbory należące do Związku Ewangelicznych Chrześcijan były częścią denominacji zatwierdzonej przez władze Generalnego Gubernatorstwa pn. Związek Nieniemieckich Ewangelicko-Wolnokościelnych Zborów (baptyści) i solidarnie współpracowały z hitlerowskim reżimem okupującym Polskę donosząc na wszystkich, którzy w podziemiu konspiracyjnym próbowali walczyć z niemieckim okupantem. Sekta zajmowała się werbowaniem ludzi do kolaboracji z reżimem Adolfa Hitlera chociaż starannie to ukrywa w swojej historii. Historycznie niestety, ta szkaradna działalność sekty przeciwko Narodowi Polskiemu jest słabo opracowana i słabo nagłośniona. Pamięć zbiorowa Narodu czy sumienie Narodu jednak istnieje i pewnie dlatego sekta nigdy nie odbudowała swojej przedwojennej świetności w powojennej Polsce Ludowej ani po 1989 roku. Nawet na forach internetowych osoby szczerze zainteresowane pierwotnym chrześcijaństwem mają bardzo wysoką nieufność i podejrzliwość wobec Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan, często pytają co to za sekta, czy to jest sekta, niejasne pochodzenie i brak mistycznej tradycji powoduje odrzucenie tej sekty jako niewiarygodnego klonu fanatycznego marginesu ideologicznego sekciarz z KECh.

W 6 stycznia 1946 roku został reaktywowany Związek Ewangelicznych Chrześcijan. Większa część sekciarskich Zborów po zakończeniu działań wojennych pozostała jednakże po stronie ówczesnego Związku Radzieckiego. Ministerstwo Administracji Publicznej dnia 28 listopada 1946 roku potwierdziło ważność jego legalizacji z 1927 roku. Związek Ewangelicznych Chrześcijan dnia 16 lutego 1947 roku został współorganizatorem Tymczasowego Komitetu Unii Kościołów Ewangelicznych w Polsce i wraz z innymi sektami Związkiem Wolnych Chrześcijan i Związkiem Stanowczych Chrześcijan utworzył pod naciskiem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego na Konferencji Braterskiej w Ustroniu w dniach 24-26 maja 1947 roku federację pod nazwą Zjednoczony Kościół Ewangeliczny, po części dla lepszej pozycji negocjacyjnej z władzami Polski Ludowej. Do Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego weszło 40 zborów i placówek Ewangelicznych Chrześcijan, a wszyscy pastorzy grzecznie podpisali deklaracje współpracy z Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego PRL, zatem można ich nazwać w duchu współczesnego IPN komunistycznymi kolaborantami, OZI czy donosicielami.

W szczytowym okresie ateistycznego stalinizmu w Polsce w nocy z 19-20 września 1950 roku duchowni pastorzy tego kościoła wraz z duchownymi pokrewnych religijnie wyznań zostali jednakże aresztowani przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego PRL, gdyż kilku z nich prowadziło zbrodniczą działalność antypolską i antypaństwową, a członkowie sekty w ZSRR prowadzili podziemną działalność szpiegowską na rzecz obcego wywiadu. Dopiero po dwóch latach możliwe było dalsze wznowienie działalność sekciarskiego kościoła. 

Pod naciskiem władz PRL dnia 4 czerwca 1953 roku Kościół wraz z czterema innymi Kościołami utworzył nowy Zjednoczony Kościół Ewangeliczny, który w wyniku interwencji władz państwowych nie miał już charakteru federacyjnego. Dążeniem władz było zatarcie różnic konfesyjnych i uniemożliwienie ich usamodzielnienia się, a sekta została poddana pod kontrolę władz Ludowego Państwa Polskiego. Członkostwo w Zjednoczonym Kościele Ewangelicznym nie wpływało korzystnie na rozwój wyznania. Dopiero zmiana sytuacji politycznej pozwoliła XII Synodowi Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego w dniu 22 maja 1987 roku podjąć uchwałę o reorganizacji przez usamodzielnienie się poszczególnych sekciarskich konfesji. W wyniku tej reorganizacji sekta znana jako Kościół Ewangelicznych Chrześcijan powróciła do swoich korzeni z czasów carskiej Rosji. Dnia 1 lutego 1988 roku uzyskała rejestrację na podstawie prawa o stowarzyszeniach, zaś po wejściu w życie ustawy z dnia 17 maja 1989 roku o gwarancjach wolności sumienia i wyznania (Dz.U. Nr 29, poz.155 z późniejszymi zmianami) została w dniu 22 stycznia 1990 roku wpisana do Rejestru Kościołów i innych związków wyznaniowych pod nr 27. Obecny na 2016 rok Statut Kościoła został zatwierdzony przez Ministra – Szefa Urzędu Rady Ministrów decyzją z dnia 25.11.1991 roku Nr W/DZO/757/91, jest zatem sektą posiadającą osobowość prawną.

KECh - werbowanie dzieci

KECh – werbowanie dzieci

Sekta Ewangelicznych Chrześcijan obecnie, na jesień 2016 roku liczy 2090 wiernych, 56 duchownych, 52 zbory i placówek, 38 kaplic i domów modlitw, 48 punktów katechetycznych dla 500 uczniów. Sekta Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan działa w pięciu Okręgach: Wschodnim, Zachodnim, Południowym, Północnym i Centralnym. Duchowni sekty kształcą się w Misyjnej Szkole Biblijnej, Biblijnym Instytucie Ewangelicznym oraz nawet w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej znanej z przygarniania rozmaitych wątpliwych sekt protestanckich. Sekta prowadzi cztery ośrodki tzw. kursów biblijnych służących praniu mózgu łatwowiernego narybku, działalność wakacyjną werbującą dzieci i młodzież akademicką, konferencje szkoleniowe dla działaczy sekty. Wydaje półrocznik o zasięgu krajowym „Głos Ewangeliczny” w nakładzie zaledwie 1000 egzemplarzy, a także publikacje książkowe. Nakład owego „Głosu Ewangelicznego” pokazuje faktyczną ilość wyznawców tej rosyjskiej z pochodzenia sekty czy wręcz herezji. Tysiąc członków sekty to nie jest w Polsce duża liczba, ale znacznie mniejsze sekty uważane bywają za zagrożenie dla moralności publicznej.

Sekta Ewangelicznych Chrześcijan posiada następujące Agendy: Ogólnokościelny Komitet Młodzieżowy, Komitet ds. Koordynacji Pracy Wśród Dzieci, Chrześcijańską Misję „Nadzieja dla wszystkich” oraz Ogólnopolską Organizację Skautowską, zatem nieźle pierze mózgi zwerbowanych dzieci i zwerbowanej do tej sekty młodzieży akademickiej. Sekta „Kościół Ewangelicznych Chrześcijan” współpracuje z wydawnictwami: „Misją Ewangeliczną” w Toruniu, oraz Fundacją „Legatio” we Włocławku. Lokalnie Zbory Sekty KECh wydają biuletyny informacyjne, są zaangażowane w tak służbę Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Wojskowego „Korneliusz” oraz bardzo sekciarskiego Międzynarodowego Stowarzyszenia Gedeonitów, którego celem jest bezpłatna dystrybucja Pisma Świętego w szpitalach, hotelach i szkołach, jednakże wersja tłumaczenie Biblii Gedeonitów jest wersją sekty. Aktywność zaiste wzorcowa jeśli chodzi o podręczniki i opracowania na temat działalności niebezpiecznych sekt prozelickich i apokaliptycznych.

Sekciarski Kościół Ewangelicznych Chrześcijan poprzez swoje Zbory prowadzi rzekomą działalność charytatywno-społeczną przy współpracy z terenowymi ośrodkami pomocy społecznej, domami dziecka, szkołami i organizacjami pozarządowymi (TPD), gdzie stara się na tak zwaną pomoc zwerbować jak najwięcej naiwnych osób, jednak w Polsce rosyjska z pochodzenia sekta nie ma powodzenia, chociażby z powodu znacznego natężenia rusofobii (niechęci do Rosjan i Ukraińców). Sekta prowadzi rzekomą profilaktykę uzależnień, poradnictwo przedmałżeńskie, małżeńskie i kryzysowe, warsztaty psychoedukacyjne dla werbowanych rodzin, prelekcje w szkołach dla werbowania młodzieży i dzieci. Włącza się formalnie w rzeczową i finansową pomoc dla ofiar kataklizmów, pomoc świąteczną dla dzieci i młodzieży z rodzin patologicznych i ubogich – „Gwiazdkowa Niespodzianka”, a jak wiadomo sektom najłatwiej werbować na cudzym nieszczęściu i patologiach. Lokalnie istnieją przy zborach służby rzekomej pomocy ludziom uzależnionym od alkoholu i narkotyków, a także służba pomocy ludziom będącym w więzieniu, dla osób bezrobotnych – co stanowi znakomitą przykrywkę werbunkową do sekty. Sekta KECh prowadzi rzekomy punkt pomocy społecznej, świetlice środowiskowe, a jak wiadomo manipulowanie umysłami ze środowiska patologicznego i naciąganie do sekty na tak zwaną pomoc to typowy haczyk wędkarski dla misyjnych połowów wielu tak zwanych ewangelicznych sekt. Sekta KECh organizuje także werbunkowy wakacyjny wypoczynek dla dzieci z rodzin najuboższych, domów dziecka, szkół specjalnych w tym obozy letnie dla młodzieży z nauką języka obcego, a przed wakacyjnym werbunkiem dzieci do niebezpiecznych sekt przestrzegają nawet świeckie organizacje i instytucje pomagające ofiarom sekt.

Sekciarski Kościół Ewangelicznych Chrześcijan jest współzałożycielem fundacji „Głos Ewangelii”, której misją jest rzekome kształtowanie i propagowanie pozytywnych postaw życiowych, zwłaszcza wśród ludzi młodych, rzekoma walka z demoralizacją, udzielanie pomocy młodzieży niepełnosprawnej, zachęcanie do poznawania chrześcijańskiej kultury i sztuki, działanie na rzecz wzmacniania życia małżeńskiego i rodzinnego, a wszystko po to, by naiwnym i słabym umysłom wcisnąć kit ideologii wyrwanych z kontekstu Ewangelii wersetów biblijnych, starannie dobranych do manipulowania umysłami patologicznymi (alkoholikami, narkomanami). Fundacja sekty realizuje audycje radiowe promujące rzekomo chrześcijański styl życia, organizuje warsztaty profilaktyczne w szkołach ponadpodstawowych w zakresie rzekomego przeciwdziałania narkomanii i alkoholizmowi, współpracuje z innymi rozgłośniami radiowymi. Organizuje zjazdy, konferencje, sympozja, seminaria o tematyce rzekomo teologicznej oraz dotyczącej problemów społecznych.

Sekciarski Kościół Ewangelicznych Chrześcijan utrzymuje stałe kontakty z wybranymi podobnymi sobie ewangelicznymi chrześcijanami za granicą, chociaż przez lata był podejrzewany, że jest instytucją szpiegowską dla obcych wywiadów. Formalnie jest członkiem tak zwanej Międzynarodowej Federacji Wolnych Kościołów Ewangelicznych, skupiającej Kościoły i Sekty działające na wszystkich kontynentach oraz członkiem Aliansu Ewangelicznego w RP.

Nauka sekty Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan jest tylko w ogólności zbieżna z szeroko rozumianą doktryną ewangelikalną. Akcentuje się w niej grzeszność człowieka, jego niezdolność do poprawy własnymi siłami oraz potrzebę przyjęcia tak zwanego zbawienia, które jest rzekomo „dostępne za darmo” – przez samą tylko tak zwana wiarę w Jezusa Chrystusa. Świadome przyjęcie zbawienia i opowiedzenie się „za Bogiem” jest (w teologii sekty) określane jako nawrócenie (do sekty oczywiście, a nie do Boga). Kościół Ewangelicznych Chrześcijan bywa nazywany „kościołem wyboru”, co sam wyznawcom tłumaczy, że jego wierni stali się jego członkami w świadomy sposób (dzieci są pod opieką Zborów, ale formalnie nie są ich członkami). Zbory Sekty Ewangelicznych Chrześcijan praktykują dwa ustanowienia Chrystusa: chrzest Janowy przez zanurzenie w wodzie (kąpiel rytualną), udzielany na podstawie ustnego i pisemnego wyznania wiary oraz tak zwaną Wieczerzę Pańską, sprawowaną pod dwiema postaciami – chleba i wina czyli na sposób dionizyjski, co często w historii tej sekty przeistaczało się w pijackie libacje, a nawet orgie. Szafarzem chrztu i Wieczerzy Pańskiej może być każdy wierzący za zgodą zboru.

Grupy czy zbory Ewangelicznych Chrześcijan są typowymi sektami poprotestanckimi, nie uznającymi struktur tradycyjnych Kościołów reformowanych. Chorobliwie uważają, że są jedynymi wspólnotami prowadzącymi do zbawienia. Nie chcą wejść w dialog ekumeniczny, nie są członkami Polskiej Rady Ekumenicznej, a przecież Jezus Chrystus wyraźnie nakazywał: „abyście byli jednotą”. Działają z deklaracji własnych prężnie, a jednocześnie są dość nietrwałe, często się rozpadają, są przyczyną potępianych w Ewangelii zgorszeń i skandali. Choćby tylko przy ul. Zagórnej w Warszawie istniało już pięć zborów tej sekty, które się rozpadły z powodu kolejnych skandali. Pamiętamy także seksualne i finansowe afery w zborach i grupach sekty jakie miały miejsce jeszcze w latach 80-tych XX wieku w Bydgoszczy, Toruniu i Gdańsku. Każda grupa w sekcie KECh rządzi się swoimi zasadami, panuje wielki bałagan. Nowa grupa sekty powstaje na przykład wtedy, kiedy ktoś oderwie się od istniejącej i założy nowy tak zwany kościół czyli odłam sekty. Pod płaszczykiem czynienia dobra czynią wiele zła, co jest u nich normą już od czasów założyciela ich sekty Jana Prochanowa z Rosji.

W lipcu 2015 roku miały miejsce liczne protesty w wielu miastach na Ukrainie przeciwko działalności misjonarskiej sekty Ewangelicznych Chrześcijan, w tym przeciwko polskim werbownikom starającym się zwerbować i omamić jak najwięcej prawosławnych oraz katolickich dusz. Nawet wspólnoty protestanckie na Ukrainie protestowały przeciwko działalności misjonarskiej i prozelickiej tej sekty. Jedna z najbardziej nagłośnionych pikiet przeciwko złośliwemu werbownictwu do sekty Ewangelicznych Chrześcijan odbyła się w Aleksandrii na Ukrainie, gdzie skompromitowana już wielokrotnie sekta werbowała pod nową nazwą „Nowe Pokolenie”.

Ewangeliczne Chrześcijaństwo może być niebezpieczne, szczególnie dla innowierców, a przykładową jest sprawa „milicji chrześcijańskiej” Hutaree z amerykańskiego stanu Michigan, której członkowie doczekali się procesów karnych, oskarżani o próby zbrojnego wystąpienia przeciwko rządowi USA. Rzeczywiście, na stronie Hutaree (http://www.hutaree.com/) na tle wojskowej „panterki” widzieliśmy oddział uzbrojonych ludzi, którzy deklarują, że czekają na przyjście Chrystusa, jednak bardziej jeszcze czekają na wcześniejsze przyjście realnego Antychrysta, a na podstawie fragmentów takich jak Łk 22,35-37 czy Dn 11,32-35 uważają, że Bóg oczekuje od chrześcijan zbrojnej walki z systemem antychrysta. Jest to jedna z typowych nauk Ewangelicznych Chrześcijan, którzy jednak tego, że Jezus Chrystus pościł przez 40 dni, ani nie jadł, ani nie pił, a dopiero potem zaczął głosić Ewangelię – zobaczyć jakoś nie raczą. Faktycznie za michigańską milicją ‚dni ostatnich’ kryje się ogarnięty szaleństwem ‚główny nurt’ Ewangelicznego Chrześcijaństwa w USA. Na stronie milicji ewangelicznej Hutaree znajdujemy linki do szeregu stron ewangelicznych poświęconych tematyce „czasów ostatecznych” czyli apokaliptycznych, końcoświatowych.

Retoryka, jaką rozpętały sekciarskie grupy Ewangelicznych Chrześcijan w początkach ruchu antyaborcyjnego, w połączeniu z apokaliptycznymi fantazjami ewangelicznych fundamentalistów stanowi śmiercionośną mieszankę i doprowadziły do aresztowania setek ludzi gotowych zabijać policjantów dla Jezusa. Absolutny kult Jezusa wielokrotnie w historii doprowadzał do makabrycznych zbrodni i to pomimo biblijnych wersetów i zapewnień o niestosowaniu przemocy. Zabsolutyzowana aż do stopnia obłąkania wiara religijna w bóstwo Jezusa często kończy się u różnych grup ewangelicznej sekty seksualną rozpustą dla nawracania (znak rybki, łowienie seksem dla Jezusa), a także zabijaniem tych, którzy pomimo starań werbowników i ideologicznych demagogów sekty – nie chcą się nawrócić, a jeszcze ujawniają przekręty finansowe czy obłudnie ukrywaną przed ogółem wiernych niemoralność pastorów sekty.

Do szkodliwych symptomów purytańskich i paranoicznych w swoich wierzeniach Ewangelicznych Chrześcijan należy gromadzenie karabinów i amunicji, przechodzenie na ‚zorientowane na Chrystusa’ szkolnictwo domowe, lęk przed naukowym wyższym wykształceniem, traktowanie pogłosek jak faktów, przyjmowanie paranoicznych teorii spiskowych i uczenie się miłowania nienawiści względem ‚innych’, czego przykładem jest odrodzony ewangeliczny rasizm antyimigracyjny, inkwizytorstwo, liczne zabójstwa lekarzy dokonujących aborcji w klinikach ginekologicznych, a nawet zabójstwo w Muzeum Holokaustu. Wrzucanie na oślep wielu haseł do jednego worka bez żadnego wyjaśnienia i analizy to socjotechnika właściwa dla totalitarnych sekt religijnych i zbrodniczych kultów, a kult Jezusa w całej swojej historii zwykle był drastycznie represyjny wobec wszystkich innowierców, zajmował się paleniem książek naukowych, niszczeniem świątyń i przedmiotów kultu innych wyznań religijnych, szerzeniem nienawiści do Murzynów i Indian, gwałceniem kobiet i dzieci wyznawców tradycyjnej rodzimej wiary w Grecji, Rzymie, i w krajach Słowiańskich. Całe barbarzyństwo chrześcijańskiego misjonowania oparte jest o sekciarski kult Jezusa, który zresztą przyznał się do tego w owych Ewangeliach, że nie przyszedł przynieść światu pokój tylko miecz i wojnę, terror i zagładę.

W roku 2011 i 2012 wiele sekt apokaliptycznie Jezusowych upadło, gdyż ich przepowiednie o kolejnym końcu świata nie sprawdziły się, a zapowiadane nadejście Jezusa Chrystusa, zstąpienie z nieba, wbrew wpajanym irracjonalnym dogmatom w sekcie, nie nastąpiło. Przerzedziło to na całym świecie zbory sekty Ewangelicznych Chrześcijan tak, że w niektórych regionach zostały tylko niedobitki tej fanatycznej, szkodliwej i chorej wiary religijnej, która wygląda na dzieło Antychrysta, samego Belzebuba albo Lucyfera za wcielenie którego cerkiew prawosławna w Rosji uznała założyciela tej sekty Jana Prochanowa. Fanatyzm religijny jest jednym z psychotycznych objawów paranoi religijnej czyli pieniaczego obłędu religijnego, a jakoś wśród wyznawców radykalnych grup sekty Chrześcijan Ewangelicznych akurat wiele spotyka się pieniaczych amoków ze wściekłą pianą biblijnych wersetów na ustach, co wskazuje na podatność wyznawców sekty na objawy paranoiczne oraz świadczy też o paranoicznym światopoglądzie wpajanym z pomocą metod prania mózgu wybranymi wersetami biblijnymi dopasowywanymi pod z góry przyjęte założenia poszczególnych liderów sekty.

Błędne przekonania o paranoicznej konstrukcji stają się przyczyną amoków obłąkania religijnego, które dobrze jest znane z historycznych zbrodni chrześcijaństwa popełnianych zawsze w imię Jezusa Chrystusa. W kolejnych pokoleniach wyznawców są tacy, co chcą być lepszymi ludźmi, ale jak popadają w fanatyzm ideologiczny, często zamieniają się w paranoików i paranoiczki dla popełniania najgorszych zbrodni. Szczęśliwie, normalni inteligentni ludzie, nawet jak głęboko poszukują doświadczeń mistycznych, Boga i Chrystusa, omijają takie nawiedzone sekty obłąkane fanatycznymi, radykalnymi, purytańskimi i rasistowskimi ideologiami stworzonymi przez ludzi w mocy Antychrysta dla opętywania naiwnych. Nadzieja leży zatem w mądrości Ludu Bożego, że będzie unikał sideł sekt pokroju Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan, która grasuje m.in. w Warszawie, Bydgoszczy, Toruniu, Łodzi, Kielcach, Opolu i w kilkunastu innych, zwykle mniejszych miejscowościach…

Dlaczego tak wielu liderów ewangelicznie wierzących zamieszanych jest w skandale?

Wielu liderów sekty Ewangelicznych Chrześcijan od początku jej istnienia było zamieszanych w skandale z cudzołóstwem lub uczestnictwem w prostytucji, w skandale wyłudzeniami finansowymi, a także w skandale z pijackimi libacjami i seksualnymi orgiami. Innym z kolei udowodniono poważne kryminalne oszustwa podatkowe czy inne przestępstwa finansowe. Ewangeliczni chrześcijanie, zamieszani są w jakiś kolejny skandal gdyż są nieodrodzonymi szarlatanami i fałszywymi prorokami. Jezus ostrzegał, „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! […] Tak więc po owocach ich poznacie” (Ew. Mateusza 7.15, 20). Fałszywi prorocy udają boże sługi, przedstawiając się jako ugruntowani w wierze chrześcijańskiej liderzy, jednakże to tylko rosyjska sekta, jakich w Rosji wiele, a jedna bardziej przestępcza od drugiej. Jednak ich „owoc” (skandal i zgorszenie) w końcu wyjdzie na jaw i wskaże kim są naprawdę, a przecież prawie wszystkie zbory po latach tak się rozpadają i degradują. W tym postępowaniu naśladują szatana, „I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki” (2 Koryntian 11.14-15).

Biblia mówi, „pycha chodzi przed upadkiem, a wyniosłość ducha przed ruiną” (Przypowieści Salomona 16.18). List św. Jakuba 4.6 przypomina nam, że „Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje.” Biblia wielokrotnie ostrzega nas przed popadaniem w pychę. Wielu liderów chrześcijańskich rozpoczyna swoją służbę w duchu pokory i zależności od Boga, lecz po pewnym czasie kuszeni są aby przypisać sobie trochę Bożej chwały. Niektórzy liderzy ewangelicznie wierzący, modląc się do Boga, próbują zarządzać lub budować służbę bazując na własnej sile i mądrości. Ten rodzaj dumy prowadzi do upadku. Prawdziwy biblijny Bóg JHWH, przez proroka Ozeasza ostrzegał „Lecz gdy sobie znaleźli pastwiska, nasycili się; a gdy się nasycili, ich serce urosło w dumę, dlatego o Mnie zapomnieli” – mówi JHWH (Księga Ozeasza 13.6).

Ewangelikalizm (ewangelikalne chrześcijaństwo, ewangeliczne chrześcijaństwo) powstał na gruncie radykalnego purytanizmu, ortodoksji protestanckiej i pietyzmu. Ewangelikalni chrześcijanie uznają zwykle absolutną bezbłędność, literalność i nieomylność Biblii, co prowadzi do licznych absurdów w jej interpretacji oraz do wielu nieszczęść w życiach wyznawców sekt ewangelikalnych. Warto pamiętać, że do Ewangelicznego Chrześcijaństwa należały także sekty „Gałąź Dawidowa” Koresha oraz sekta „Świątynia Ludu” Jima Jonesa w Jonestown w Gujanie…

Jan Prochanow – Iwan Stiepanowicz 

Jan Stiepanowicz Prochanow czy Iwan Prochanow (ros. Иван Степанович Проханов) – ur. 17 kwietnia 1869 w Władykaukazie, zm. 6 października 1935 w Berlinie – rosyjski przywódca religijny, pisarz, publicysta, wydawca, wykładowca teologii, kaznodzieja, reformator, poeta tak zwanego przebudzenia ewangelicznego w Rosji. Działacz chrześcijański i polityczny uwikłany w liczne afery i skandale. Nieoficjalnie bywa nazywany „reformatorem Wschodu” co świadczy o pewnej roli jaką odegrał w rozwoju chrześcijaństwa ewangelicznego na terenach ówczesnej carskiej Rosji.

W latach 1908-1928 przewodniczył Wszechrosyjskiemu Związkowi Chrześcijan Wiary Ewangelicznej. W 1917 założył Partię Chrześcijańsko-Demokratyczną „Воскресение” (Zmartwychwstanie). Ojciec rosyjskiego botanika i systematyka Jarosława Prochanowa, dziadek pisarza rosyjskiego Aleksandra Prochanowa. Na przełomie lat 1922/23 Prochanow był na krótko aresztowany przez ówczesną milicję radziecką za działalność przestępczą i antypaństwową, ale w zamian za odpuszczenie grożącej kary więzienia, zgodził się wydać dekret dla Ewangelicznych Chrześcijan w którym nakazywał wypełnianie powinności służby wojskowej dla wszystkich wyznawców, chociaż dotąd głosił, że członkowie sekty mają odmawiać służby wojskowej dla władz ZSRR, za co groziło członkom sekty więzienie. Od 1928 roku przebywał na emigracji. Jego rodzice byli mołokanami i od nich przyjął Chrześcijaństwo Ewangeliczne.

W 1902 roku pomimo carskiej cenzury udało mu się wydać pierwszy śpiewnik dla zborów sekt ewangelicznych na ziemiach rosyjskich pod nazwą „Gusli” (Harfa), w którym większość pieśni była jego autorstwa, a mniejsza część była tłumaczona z innych języków. Wydał zbiór wierszy zatytułowany „Struny serca”. Rozpoczął edycję czasopism Chrześcijanin i Gwiazda poranna (w chrześcijaństwie symbol Lucyfera). Wydawał także spisane doktryny sekty Ewangelicznych Chrześcijan: O wkładaniu rąk, O ordynacji, O ślubie i rozwodzie, O służbie niewiast w kościele. Dzięki jego staraniom wydano kilka nakładów Biblii w interpretacji sekty. Niektóre z jego pieśni zostały przetłumaczone na język polski i wydane w Śpiewniku Pielgrzyma dla sekt ewangelicznych. Polskimi przedstawicielami sekciarskiego ruchu ewangelicznych chrześcijan, założonego w Rosji przez Jana Prochanowa jest właśnie Kościół Ewangelicznych Chrześcijan w RP oraz Kościół Ewangeliczny w RP.

W młodości, w pokoju Jana Prochanowa wisiał karabin myśliwski należący do jego ojca, na który często patrzył z myślą o samobójstwie, sądził bowiem, że w ten sposób rozwiąże swoje problemy: zniechęcenie do życia, pesymizm, niechęć do pracy. Kiedy pewnego dnia wracał do domu ze spotkania towarzyskiego, właśnie nosił się z zamiarem zrobienia użytku z wiszącej broni, ale zauważył, że karabin zniknął, gdyż ojciec pod wpływem intuicji przeniósł go do innego pomieszczenia i dobrze schował bojąc się, że syn użyje broni w celach samobójczych.

Ciekawe są okoliczności pobytu Prochanowa na emigracji w Berlinie oraz przyczyny jego zgonu. W 1933 roku gazety berlińskie pisały, że lider Ewangelicznych Chrześcijan leczy się psychiatrycznie z choroby alkoholowej sugerując, że stan pacjenta jest dość ciężki, co wskazywało jedną z typowych psychoz związanych z alkoholizmem. Taki stan pacjenta pojawia się zwykle po wieloletnim długotrwałym pijaństwie. Apostołowie i uczniowie Jezusa Chrystusa, najbardziej ewangeliczni, mieli jednak takie przykazanie: „Trzeźwość zachowujcie”. Dodatkowa ciekawostka, to jak podały niemieckie gazety, główną przyczyną zgonu jak stwierdził lekarz były „objawy zaawansowanego stadium syfilisu” czyli mówiąc po polski pacjent zmarł na kiłę. W owym czasie była to jeszcze dość częsta przyczyna zgonu wielu osób prowadzących bardziej rozwiązły, niemoralny tryb życia. Przez jakiś czas Ewangeliczni Chrześcijanie przestali się szczycić swoim założycielem czy reformatorem, a druga wojna światowa zajęła umysłu ludzi zupełnie czym innym i tak sprawa została zapomniana, ale w końcu XX wieku żyło jeszcze sporo osób, które doskonale pamiętało afery i zgorszenia z tamtych czasów. Aktualnie cenzuruje się i straszliwie wybiela życiorys skandalicznego jak się okazało Jana Prochanowa.

Mołokanie – Rosyjska Sekta Ewangelicznych Chrześcijan

Mołokanie (w jęz.ros.: Молокане, czyli dosłownie: Mlecznicy) – to sekciarska chrześcijańska grupa religijna, pochodząca z rosyjskiego prawosławia. Nazwa tego wyznania powstała pod koniec XVII w. od rosyjskiego słowa mołoko (mleko), jako określenie ludzi, którzy nie zachowywali prawosławnego postu, pijąc wzbronione w tym czasie mleko. Mołokanie przyjęli tę nazwę, określając się jako „pijący mleko duchowe” według słów św. Piotra: Jako dopiero narodzone niemowlątka, szczerego mleka słowa Bożego pożądajcie, abyście przez nie urośli (1. List Piotra 2:2, BG).

W połowie XVI wieku w Rosji Matwiej Simeon Dalmatow zaczął w okolicach Tambowa szerzyć nową sekciarską doktrynę religijną, która odrzucała boskie pochodzenie władzy carskiej, kult ikon, koncepcję Trójcy Świętej, chrzest z wody, liturgię i duchowieństwo. Głosiła także rzekomy pacyfizm chrześcijański i szereg przepisów rytualnych, dotyczących „czystego” pożywienia. Dalmatow najpierw przekonał do swoich poglądów rodzinę, potem mieszkańców swojej wsi i dalsze miejscowości. Jego nauki wkrótce dotarły do Moskwy, gdzie przyjęła je grupa Mordwinów. Uwięziony na wniosek duchownych prawosławnych jako heretyk i sekciarz zagrażający istnieniu Rosji, Dalmatow został zabity przez łamanie kołem i uznany za rzekomego męczennika przez współwyznawców ze swojej sekty.

W XVII wieku mołokanie byli okrutnie prześladowani przez władze za kategoryczną odmowę służby wojskowej, nawet w sytuacji zagrożenia Ojczyzny przez obcych najeźdźców. Nazywani prześmiewczo „duchowymi chrześcijanami” i uznani za „niebezpiecznych heretyków”, byli jako sekciarze skazywani na tortury, więzienie, wygnanie i czasem zabijani za zdradę Ojczyzny oraz traktowani jako piąta kolumna zagranicznych imperiów. W XIX wieku zsyłano ich z centrum Rosji na Ukrainę, Azję Środkową, Syberię i Zakaukazie. W 1833 miały miejsce rzekome „zstąpienia Ducha Świętego”, które podzieliły mołokanów na Stałych (Postojannych) i mniejszy odłam tzw. Skaczących (zwany też Nowymi Izraelitami), którzy zaczęli mnożyć pseudo „objawienia” i pseudo „cuda”, pod przywództwem Maksima Rudomietkina. Uwięziony w klasztorze Sołowieckim napisał on Księgę Ducha i Życia, uznaną przez nowy odłam Skaczących, zwany Maksymistami, za świętą księgę swojej sekty. Wedle Ewangelii jednakże, Duch Święty jednoczy wyznawców Boga prawdziwego, a duch szatański dzieli i rozbija wspólnoty, zatem mamy jasność czyj to był duch.

Pisarz Lew Tołstoj w 1869 odwiedził ten klasztor i przerażony ciężkimi warunkami, w jakich był dożywotnio więziony Rudomietkin (któr był przestępcą, a nie jedynie heretykiem), rozpoczął z powodów humanitarnych kampanię na rzecz jego uwolnienia. W rezultacie przeniesiono Rudomietkina do klasztoru w Suzdalu, gdzie przebywał 9 lat w lepszych warunkach. W końcu XIX wieku było około 500 tysięcy mołokanów w Rosji. Wśród sekty mołokanów na Zakaukaziu pojawił się nowy apokaliptyczny „prorok” Jefim Kłubnikin, który głosił bliski koniec świata i wzywał do opuszczenia Rosji, bo „wkrótce drzwi się zamkną” i nastąpi rzekoma apokalipsa. Dwa tysiące jego zwolenników (zwanych Kłubnikanami), głównie z odłamu Skaczących, podążyło za nim do USA, gdzie osiedlili się na wybrzeżu Pacyfiku i w Kanadzie, a także w płn.-zach. Meksyku. Także niewielka liczba członków sekty Stałych osiedliła się w Kalifornii.

Współcześnie istnieje około 200 lokalnych kościołów mołokańskich (150 w Rosji i Azerbejdżanie). Około 25 tysięcy mołokanów mieszka w USA (Kalifornia, Arizona, Oregon, Waszyngton i Wyoming). Pewna ich liczba mieszka w Turcji, gdzie znaleźli się, kiedy region Karsu został odłączony od Rosji. Mołokanie mieszkają też w Meksyku, Brazylii, Australii, Urugwaju, Mongolii i płn.-zach. Chinach.
Mołokanie przestrzegają nakazów Starego Testamentu o koszernym jedzeniu (zakaz jedzenia wieprzowiny, „owoców morza” i inne). Unikają używek, narkotyków, gier hazardowych i pornografii. Znaczna część nie uznaje z zasady systemu sądownictwa państwowego i świeckiego. Nabożeństwa (podobne do zielonoświątkowych) odbywają się w języku rosyjskim, mężczyźni i kobiety siedzą oddzielnie. Zalecana jest endogamia czyli znajdowanie sobie męża czy żony jedynie spośród członków sekty.

Warto także pamiętać jak skończył założyciel Ewangelicznych Chrześcijan znanych jako skopcy, ten od wycinania narządów płciowych dla Jezusa Chrystusa. Skopcy zostali odkryci przez administrację rosyjską w 1774 roku, a większość z nich została aresztowana, gdyż samookaleczanie ciała jest przestępstwem kryminalnym a czesto jednym z objawów ciężkiej choroby psychicznej. Kondratij Seliwanow uciekł, ale już rok później na kilka lat został aresztowany. Później ruch nie był zwalczany, choć w 1797 roku car Paweł I nakazał umieścić Seliwanowa po jego przybyciu do Moskwy w przytułku dla umysłowo chorych z powodu pogarszających się zaburzeń psychotycznych pacjenta. Skopcom ostatecznie zakazano kastracji pod groźbą kary śmierci, a po pewnym okresie izolacji w klasztorach rozpędzono i zmuszono do emigracji, żeby ich zaraza nie wyniszczyła Narodu Rosyjskiego. Seliwanowa (w 1820) po wyjściu z przytułku psychiatrycznego uwięziono w klasztorze w Suzdalu, gdzie zmarł w 1832 roku chociaż wcześniej zaczął głosić, że jest nieśmiertelny. 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: