Sekty katolickie

„Ofiarami katolickich sekt stają się zwykle ci młodzi, którzy mają powierzchowne więzi z rodzicami i z Bogiem.”

„Religijne” Manipulacje

Sekty katolickie mają szkodliwy i destrukcyjny wpływ na młodych ludzi i na więzi rodzinne. Najłatwiej ulegają ich wpływowi ci, którym brakuje wsparcia ze strony rodziców, którzy mają poczucie niższości, są zagubieni, mają niezaspokojone potrzeby emocjonalne, łatwo ulegają magicznemu myśleniu. W rzeczywistości szukają grupy wsparcia, a znajdują katolicką grupę, która może zniszczyć ich psychikę, więzi z Bogiem, z rodziną i z samym sobą.

Rodzice i wychowawcy powinni znać typowe metody werbowania nowych „wyznawców” przez katolickie sekty (oazy, neokatechumenat, kółko różańcowe, szkoła katolicka etc). Metodą podstawową jest wyrywanie młodego człowieka z jego środowiska rodzinnego, religijnego i rówieśniczego. Najłatwiej jest manipulować kimś, kto jest samotny i nie ma wsparcia ze strony najbliższych. Następną metodą jest bombardowanie „miłością” w katolickich sektach (oazach). W początkowej fazie członkowie grupy czy sekty katolickiej są mili i serdeczni wobec nowego kandydata. Są zawsze do niego uśmiechnięci, chętni do udzielania pomocy, dawania rad, pocieszania.

Kolejna metoda, to pranie mózgu w katolickich sektach (oazach, szkołach). Pobyt w sekcie katolickiej jest intensywnie zagospodarowany po to, by nie dać czasu na samodzielnie myślenie. Odpowiednio przeszkoleni fachowcy od manipulacji próbują przekonać nowego wyznawcę, że całe jego dotychczasowe życie było błędne. „Udowadniają” danej osobie, że otrzymała błędne wychowanie i że ma błędne poglądy religijne. Członkowie sekty katolickiej dążą do ośmieszania wszystkich i wszystkiego, co do tej pory było cenne w życiu nowego adepta. Grupa oazowa katolików daje gotowe odpowiedzi na wszystkie pytania. Kolejną metodą pozyskiwania wyznawców jest obietnica zbawienia. Przywódcy sekty katolickiej zapewniają, że każdy, kto stanie się ich wyznawcą, będzie na pewno zbawiony, a pozostali ludzie będą na pewno nieszczęśliwi i zostaną potępieni.

Nie wszyscy, którzy zetkną się z naciskami jakiejś sekty katolickiej, potrafią zastosować wyżej podane kryteria weryfikacji i wcześnie dostrzec zagrożenie. Coraz więcej dzieci, młodzieży i dorosłych w naszym kraju staje się kolejnymi ofiarami katolickich sekt (wyłudzenia u Salezjanów, oazy, pedofilia księży). Gdy już ktoś da się wciągnąć do sekty katolickiej, gdy utraci zdolność samodzielnego myślenia i funkcjonowania, wtedy sekta katolicka odsłania zupełnie inne oblicze. Nowy wyznawca odkrywa, że jest na różne sposoby oszukiwany, zniewolony i wykorzystywany materialnie, emocjonalnie, nierzadko również seksualnie (patrz afery pedofilskie w Irlandii, USA, Polsce, Australii).

Uświadomienie sobie tego stanu rzeczy nie oznacza jednak, że może teraz po prostu odejść i powrócić do normalnego życia. Gdy bowiem ktoś próbuje uwolnić się od księdza, wtedy spotyka się z różnymi formami szantażu i straszenia – od niepokojenia i maltretowania psychicznego aż do fizycznej przemocy włącznie. Ci, którym uda się wyrwać z sekty katolickiej, potrzebują zwykle długiej terapii i pomocy duchowej, aby chociaż częściowo odzyskać utraconą równowagę i przezwyciężyć lęk.

Zarówno rodzice, jak i inni wychowawcy, a także dzieci i młodzież powinni być uwrażliwieni na wszelkie sygnały, które świadczą o tym, że w danym regionie czy środowisku działa jakaś sekta katolicka(parafia, zakon czy oaza). Zdecydowanie łatwiej jest zapobiegać wpadaniu w szpony katolickich sekt (oaz, neokatechumenatu, rodzin nazaretańskich, salezjanów) niż ratować ewentualne ofiary jakiegoś księdza pedofila. Pierwszym sposobem ochrony jest troska rodziców o zaspokajanie potrzeb emocjonalnych dzieci i młodzieży. Wtedy młodzi ludzie nie będą szukać w sekcie katolickiej bliskości, życzliwości, akceptacji czy poczucia bezpieczeństwa, a zatem tego, co powinni znaleźć w kochającej się i szczęśliwej rodzinie.

Warunkiem drugim obrony przed niebezpieczną sektą katolicką jest uczenie dzieci i młodzieży krytycznego myślenia w sferze moralnej i religijnej. Sekty katolickie nie są bowiem atrakcyjną ofertą ani dla ludzi szczęśliwych, ani dla tych, którzy potrafią myśleć czy medytować w sposób pogłębiony i precyzyjny. Najlepszą ochroną przed sektą katolicką jest osobista przyjaźń z Bogiem, codzienna modlitwa oraz włączenie się w życie lokalnej wspólnoty czy grupy duchowej autentycznie religijnej.

Najniebezpieczniejsze sekty katolickie:

– Opus Dei

– Effatha

– KANA

– dominikanie

– Tolle

– FRONDA

– salezjanie

– neokatechumenat

– Tygodnik Niedziela

– Radio Maryja

– sedewakantyści

Niebezpieczne katolickie sekty internetowe:

– Sekta TOLLE psychomanipulacja.pl  Pawła Królaka z Lublina

– Sekta dziecionline.pl z Suwałk i Ełku

– Śląska sekta DEO RECORDING  ccm.pl z Wisły siedziba ul. Malinka 65 i Ogródkowa 20

– Sekta wiara.pl z siedzibą w Katowicach na Śląsku

– Śląska sekta ALEDAN pszczynska-kobieta.pl z siedzibą przy ul. Dworcowa 3/11

– Warmińska sekta stopmanipulacji.info Joanny Frankowiak UWM z Olsztyna

– Sekta MATERNUS Media Grzegorza Felsa z Rudy Śląskiej (dawniej „Sekty i fakty”), siedziba sekty jest przy ulicy Cynkowa 22, 41-711 Ruda Śląska

Opracowanie na podstawie:
psycholog ks. Marek Dziewiecki, „Religijne” manipulacje, 2009.

 

KOŚCIÓŁ KATOLICKI JEST SEKTĄ

I DESTRUKCYJNYM KULTEM

Termin „chrześcijanin” jest błędny, bo pochodzi od słowa „chrzest”. Wierzący w Jezusa Chrystusa stają się ludźmi wierzącymi nie przez chrzest niemowląt czy dorosłych, ale przez nawrócenie i wiarę w Jezusa Chrystusa. Właściwym słowem jest „chrystianin” i to słowo pochodzi od przynależności do Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa (greckie „christianos” czy angielskie „christian”). Niech polscy etymolodzy podniosą stan swojej wiedzy!

Dlaczego Kościół katolicki jest sektą?

1. Krk powstał w IV wieku jako Kościół Rzymsko-Katolicki, a nie jak niektórzy przekłamują, że w I wieku. Kościół chrześcijański powstał w I wieku w Jerozolimie (nie w Rzymie) i był kościołem złożonym tylko z Żydów i nie był to kościół powszechny zbudowany na „Piotrze” jako Skale (hebr. Kefas). Nawet kościół opisany w „Liscie do Rzymian” nie ma nic wspólnego z Kościołem Rzymsko-katolickim powstałym poźniej, z centrum w Rzymie. Zatem Kościół Rzymsko-Katolicki jest sektą względem Kościoła Jezusa Chrystusa z I wieku. W IV wieku e.ch. powstał Kościół Rzymski zainicjowany przez Cesarza Konstantyna. W 1034 Kościół Rzymsko-katolicki odpadł w wyniku schizmy od reszty Konstantyńskiego chrzescijaństwa tworząc najbardziej morderczą inkwizycyjną sektę w historii ludzkości!

2. Chrzest niemowląt jest największym oszustwem milionów ludzi, którzy nie znają Pisma Świętego. Biblia jako ostateczny autorytet mówi: „Kto uwierzy (w Chrystusa) i ochrzci się, będzie zbawiony, a kto nie uwierzy będzie potępiony”. Wszystkie przykłady w Biblii mówią o tych którzy uwierzyli i zostali ochrzczeni. Czy niemowlęta mogą uwierzyć? Przenigdy! Wiara zastępcza „rodziców chrzestnych” nie znajduje potwierdzenia w Piśmie Świętym chrześcijaństwa. Wychodzi na to, że katolicyzm jest niebezpieczną herezją! Poza tym „rodzice chrzestni” też byli ochrzczeni jako niemowlęta i nigdy nie osiagnęli nawet wiary (która pochodzi od Boga, aby spełnić warunek „wiary zastępczej”. Jest to błędne koło! Chrzest niemowląt jest konsekwencją błędnej interpretacji rozmowy Nikodema z Jezusem.

3. Jezus nigdy nie ustanowił urzędu papieża, ani kultu osoby papieża. Urzędy które ustanowił to: apostoł, prorok, ewangelista, nauczyciel i pastor (duszpasterz). Nawet słowa ksiądz nie znajdujemy w Biblii.

4. Kult Marii i świętych nie znajduje odniesienia w Biblii. Jest kultem heretyckim i bałwochwalczym dla wszystkich chrześcijan.

5. Malowanie obrazów i robienie figur kultowych jest zakazane przez Boga z Biblii, dlatego Kościół Rzymsko-Katolicki sfałszowal 10 przykazań.

6. Komunia Święta w jednej postaci, sam chleb bez wina jest NIEWAŻNA!

7. Bierzmowanie jest martwym obrzędem. Prawdziwy chrzest Duchem Świetym ma nadnaturalna manifestację jako potwierdzenie tego przeżycia.

8. Przez brak darów Ducha Świętego Kościół Rzymski okrada wiernych z wielu błogosławieństw.

9. Modlitwa za zmarłych (jako jeden z wielu przykładow) i reszta tradycji nie pokrywa się z Biblia, a raczej ustanowiona została dla czerpania zysku.

10. Celibat księży i zastępcza pederastia kleryków i księży jest wymogiem niebiblijnym i może prowadzić do zboczeń seksualnych, w tym do zoofilii i pedofilii księży.

11. Celebracja mszy katolickiej nie ma nic wspólnego z wolnością Ducha Świętego, a często nawiązuje do Starego Przymierza oraz do mszy ku czci Rzymskiego Boga Jowisza.

12. Seminarium „Duchowne” ma więcej wspólnego z filozofią niż z Biblią. Poza tym to Bóg powołuje na urzędy, a nie katolicka uczelnia.

13. Zakony kobiet i mężczyzn nie znajduje odpowiednika w Biblii.

14. Różaniec ma pochodzenie pogańskie, a nie biblijne.

15. Kościół Rzymsko-katolicki wymordował w przeszłości miliony ludzi za to, że czytali Biblię i praktykowali chrystianizm wedle zaleceń Jezusa Chrystusa. W zbrodniach faszystowskich katolickiej inkwizycji, paleniu na stosach i morderczych krucjatach widać jak bardzo destrukcyjna jest sekta katolików rzymskich!

16. Ideologia nadętej wyższości papistowskiego rzymsko-katolicka uniemożliwia ekumenię i współpracę z autentycznie chrześcijańskimi kościołami i grupami wyznaniowymi.

* Została napisana ksiażka pt. „Katolicka Sekta” przez doktora teologii i nauk humanistycznych, Rafaela Rodrígueza, nota bene biskupa katolickiego, który był wysłannikiem do Rzymu. Napisał on wiecej książek krytycznych na temat Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Powiedział, że jest gotów stanąć przed największymi sądami świata, aby udowodnić, ze Kościół Rzymsko-Katolicki przez wieki oszukuje i manipuluje milionami ludzmi na świecie.

Anty-Sekciarz

P.S. Zarzutów dowodzących tego, że tzw. Kościół Rzymsko-katolicki jest sektą i destrukcyjnym kultem politycznym jest dużo więcej!

 

Czy kościół katolicki jest sektą?

Wyniki autotestu Dominikańskiego Centrum Informacji o Sektach.

Analiza Kościoła Katolickiego pod kątem definicji sekty!

1. Powstał przez oderwanie się od innej religii.

– W 1054 zachodni Kościół oderwał się od Wschodu, gdzie powstało chrześcijaństwo. Wcześniej chrześcijaństwo oderwało się od judaizmu, w IV wieku powstała katolicka sekta cesarza Konstantyna, głownego architekta katolicyzmu.

2. Silnie podkreślona rola przywódcy.

– Głową KK jest biskup rzymski, który przez wyznawców uważany jest za nieomylnego (sic!!!), nazywany jest Ojcem Świętym (tytuł de facto deifikujący), nosi specjalne długie, białe szaty, otaczany jest czcią i specjalnym ceremoniałem mającym wyodrębnić go spośród innych wyznawców, jego wizerunki (zdjęcia, obrazy, pomniki) znajdują się w miejscach kultu i domach wyznawców. Wszyscy funkcjonariusze tej religii muszą być bezwzględnie mu podporządkowani.

3. Działalność sekty otoczona jest tajemnicą.

– Część z działaczy sekty przebywa w miejscach zamkniętych (klasztory, seminaria), nie wolno im utrzymywać kontaktów towarzyskich nawet z rodziną i innymi przedstawicielami tego wyznania, ich życie ograniczają rygorystyczne przepisy reguł wymyślonych przez ludzi, których zadaniem jest pełna kontrola osób zamkniętych w tych miejscach, zwłaszcza ich życia osobistego. Poza tym tajemnicą otoczone są działania przywódcy i aktywistów sekty, oraz archiwa i biblioteki przedstawiające historię (Watykan).

4. Psychomanipulacja (pranie mózgu).

– Członkowie sekty werbowani są obecnie głównie wśród niemowląt, których wbrew ich woli zapisuje się do KK podczas ceremonii zwanej chrztem (która nie ma nic wspólnego z chrzem biblijnym). Dorastające dzieci poddawane są przez działaczy sekty psychomanipujacji polegającej na podsycaniu emocji (mity i legendy o rzekomych cudach i objawieniach) oraz uczeniu na pamięć setek regułek (tzw. katechizm) przy wyłączeniu logicznych właściwości umysłu. Wyznawcy sekty przez całe życie muszą wierzyć, że wszystkie przedstawione przez przywóców regułki (tzw. dogmaty) są objawione przez Boga i nie wolno ich podważać. Olbrzymia większość wyznawców tej sekty nie ma jednak podstawowej wiedzy o swojej religii, nie interesuje się swoimi wierzeniami, opiera się na nauczonych w dzieciństwie regułkach i opinii opłacanych działaczy sekty.

5. Wyraźny podział na przywódców i resztę wyznawców.

– Przywódcy sekty są ściśle zhierarchizowani, na ich czele stoi tzw. „Ojciec Święty” (białe, długie szaty), podlegają mu „kardynałowie” (długie, czerwone szaty), poniżej są „biskupi” (długie, fioletowe szaty) a najniżej, ale ponad resztą wyznawców są tzw. „księża” (długie, czarne szaty). Podczas ceremonii religijnych funcjonariusze sekty, aby podkreślić swoją nadludzką rolę wobec tłumu, ubierają dodatkowo bardzo zdobione, rytualne szaty oraz nakrycia głowy. Funcjonariusze sekty (tzw. kler) nie pracują zawodowo na swoje utrzymanie, są utrzymywani przez wyznawców (tzw. laików lub parafian). Pomimo to niektórzy członkowie kleru znajdują dodatkowe (nie zawsze legalne) źródła utrzymania. Funcjonariusze sekty żyją w większości krajów na wyższej stopie życiowej niż laicy.

6. Reguły i ograniczenia nałożone przez przywódców sekty.

– Wszystkim aktywistom sekty zabrania się zawierania związków małżeńskich i prowadzenia normalnego życia rodzinnego. Członkowie sekty w niektóre dni zmuszani są do powstrzymywania się od pokarmów. Niektórzy wyznawcy, należący do podsekt (tzw. zakonów i innych organizacji) zadają ból swojemu ciału i gloryfikują cierpienia. Z kolei tzw. laikom zabrania się uprawiania seksu przedmałżeńskiego (wiele obostrzeń seksualnych), zawierania małżeństw poligamicznych, rozwodów, itp.

7. Destrukcyjny charakter moralny sekty.

– Mimo reguł i ograniczeń, wśród szeregowych wyznawców szerzy się demoralizacja. Palenia tytoniu nie jest w ogóle zwalczane, problem alkoholowy dotyczy większości rodzin należących do tego pseudo-wyznania. Mimo wyuczonego na pamięć „Dekalogu”, kradzieże, kłamstwa, rozboje, itp. rzeczy nie są u Katolików niczym niezwykłym. Wśród aktywistów szerzy się homoseksualizm i pedofilia, które tolerowane są przez przywódców sekty o ile czyny te nie ujrzą światła dziennego. A gdy ujrzą, są tuszowane.

8. Agresywny prozelityzm.

– Wyznawców wyznania werbuje się już wśród dzieci (chrzczenie niemowląt). Dzieci w szkołach poddawane są indoktrynacji (obowiązkowe lekcje religii za tzw.przyzwoleniem rodziców) oraz zmuszane do uczestniczenia w ceremoniach wyznania (tzw. święta itp.). Osoby nie należące do sekty są szykanowane, zabrania im się np. zawierania małżeństw poligamicznych, czasem utrudnia się im ukończenie szkoły i znalezienie pracy. Przywódcy sekty wpływają na środki masowego przekazu i polityków, aby zwiększać siłę indoktrynacji. Szczególną aktywność aktywiści sekty wykazują latem, gdy w mediach dzięki ich wpływom ukazują się informacje zwalczające inne wyznania.

9. Walka z innymi wyznaniami.

– Szerzenie nienawiści do wyznawców innych religii za pomocą oszczerstw, kłamstw, podsycania emocji. Przywódcy sekty zabraniają interesowania się innymi wyznaniami, niegdyś codzienną pratyką było odbieranie życia osobom, które chciały opuścić szeregi sekty (zob. inkwizycja).

10. Mniejszościowy charakter sekty.

– Aktywni członkowie sekty nie liczą nawet 1% społeczeństwa, nad którym poprzez manipulację i wpływy polityczne panują. Na przykład w 37-milionowej Polsce kler katolicki liczy około 30-40 tysięcy aktywnych księży, zakonników i zakonnic (1 promil społeczeństwa). Pomimo tak śladowej ilości członków sekta chce mieć samozwańczy wpływ na całe społeczeństwo. (Według niektórych definicji w Polsce „za sektę należy uznać związek religijny liczący poniżej 100.000 członków”.)

Czyż Kościół Rzymsko-Katolicki nie jest sektą? Czyż nie są sektami dominikanie, franciszkanie, klaryski, Opus Dei, Odnowa w Duchu Świętym, KANA, Effatha, Tolle i inne odłamy wewnątrz tej mega-sekty? Odpowiedzmy sobie sami!

 

Satanistyczna Herezja Katolicyzmu – Film Popularny z You Tube

Antysekciarz

Komentarzy 41 to “Sekty katolickie”

  1. Antykatoliczka Says:

    No i wszystko zostało powiedziane. Nic dodać – nic ująć.

    • Kobieta Sukcesu Says:

      SEKTA KATOLICKA

      Sekta katolicka to ugrupowanie chorych ludzi, z których kipi nienawiść. Katolicy jako sekciarze działają jak bezwolne androidy, a centrum zarządzania mieści sie w willi pod Toruniem oraz w kilku innych miejscach takich jak Watykan.

      Kościół Katolicki mąci ludziom w głowach, manipuluje ludźmi, stwarza bezsensowne teorie i powoduje poczucie winy u ludzie, którzy są niewinni. Takie pranie mózgu może byc zgubne w skutkach.

      Kler katolicki nie ma nic wspólnego z tematami, na które wyraża radykalne poglądy, brak im wiedzy, doświadczenia, umiejętności, wykształcenia. Potrafią tylko krytykować i głosić chore, często bolesne dla innych poglądy i wymuszać stosowanie się do nich, manipulując psychika słabych ludzi.

  2. Anty-Katolik Says:

    Podstawowym obowiązkiem ludzi myślących jest prowadzenie działalności mającej na celu ochronę osób słabych przed bolesną dla nich psychomanipulacją kleru. Sekta katolicka to ugrupowanie kipiących nienawiścią propagatorów teorii powodujących emocjonalne poczucie winy u ludzi, którzy są niewinni bo niczego złego nie uczynili.

    Sutanniacy nie mają nic wspólnego z tematami, na które wyrażają radykalne poglądy, brak im wiedzy, doświadczenia, umiejętności i wykształcenia. Potrafią tylko krytykować oraz głosić chore, często bolesne dla innych poglądy i wymuszać stosowanie się do nich, manipulując psychiką słabych ludzi. Zmanipulowany, posłuszny katolik potrafi przyjść do kościoła, gdzie do ukrytego w drewnianej budce sutanniaka donosi sam na siebie, tak zdobyte informacje są przekazywane w raportach do Watykańskich szefów sekty.

  3. Apotaksja Says:

    Apotaksja – gr. apotaksis – wyrzekanie

    Wyrzekamy się katolicyzmu pedofilskiego i chrześcijaństwa wszelkiego bardzo złego!

    Wyrzekamy się Maryji zawsze złej czarownicy!

    Wyrzekamy się plebana czarnoksięznika szatańskiego!

    Wyrzekamy się szatana złego, pana watykańskiego!

    Wyrzekamy się grzechu wszelkiego, komunii i rytu winopilskiego!

    • Paulina Says:

      Twój komentarz (i wielu innych) pokazał, że niezbyt różnisz się od części kleru katolickiego. Słowa pełne żółci i złych emocji.

      „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata. ” (Mt 7, 3-5).

      To odnośnie atakowania się kościołów nawzajem.

      „Wtedy uczeni i faryzeusze przyprowadzili jakąś kobietę, przyłapaną na cudzołóstwie. Postawili ją pośrodku i powiedzieli Mu: „Nauczycielu, ta kobieta została przyłapana na występku cudzołóstwa. W Prawie Mojżesz kazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?” Mówili to dla poddania Go próbie, by mieć coś do oskarżenia Go. Na to Jezus pochyliwszy się rysował palcem po ziemi. Gdy nie przestawali Go pytać, wyprostował się i rzekł im: „Kto z was bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem”. I znowu pochyliwszy się, rysował po ziemi. Gdy oni to usłyszeli, zaczęli jeden po drugim odchodzić, zaczynając od starszych. Został sam i ta kobieta, stojąca pośrodku. Jezus wyprostował się i zapytał ją: „Kobieto, gdzie są? Żaden nie wydał na ciebie wyroku?” Odpowiedziała: „Żaden, Panie”. Jezus rzekł: „I ja na ciebie wyroku nie wydaję. Idź, a odtąd już nie grzesz”.” (J 8, 3-11)

      Radzę dokładnie przeanalizować głębię tych słów. Które moim zdaniem ukazują, że czasami komentujemy złe zachowanie innych osób nie chcąc dostrzec własnego nagannego zachowania. Chcemy kogoś „wymieszać z błotem” lub sądzić samemu mając za pazuchą nie jedno przewinienie. Nie mówię, aby zostawić KK i nie próbować tłumaczyć ludziom, że ich kapłani na tych wyższych stołkach ustalają własne prawa i o tym doskonale wiedzą – za co tych kapłanów Bóg Jahweh osądzi, a nad wykorzystywanymi się pochyli. Co więcej nie tylko KK jest niebezpiecznym ugrupowaniem, ale także inne wielkie znane religie (przepraszam jeśli kogoś urażę), które skaczą sobie do „gardeł” uważając się za jedyną sposobność na otrzymanie zbawienia, jak trafnie zostało to tutaj przedstawione. Zapominając, że to JESTEM KTÓRY JESTEM o tym decyduje (czego dowodem jest zstąpienie Ducha Świętego na pogan w czasie służby np. Św. Pawła to uwierzenie było najważniejsze, a czyny miały być ukazaniem posłuszeństwa itp.) i po to dał nam Biblię, a nie rozdzielił między jakąś religię/nację np. Żydów (sądzicie, że Sam Bóg nie byłby w stanie tego zrobić?) aby każdy mógł weryfikować czego On od nas oczekuje. Niestety w wielu religiach (nie specjalnie raczej z małej rozwagi) do wyznawania Boga wkradły się aspekty kulturowe. Sam Jahszua/Jaszua (heb. imię Syna Bożego) twierdził, że Kościół jest tam gdzie On jest. Jesteś Kościołem np. jak pomagasz staruszce i gdy wspólnie modlisz z innymi, bądź przeciwnie sam to robisz w zaciszu swojego domu.
      Najbardziej oczytani w słowach dyskutują o słowie Bożym, a nie atakują innych wyznawców/teologów. To logiczne, że każdy może inaczej rozumieć PŚ, dlatego ważne jest dyskutowanie o jej znaczeniu. Być może ja pochopnie zrozumiałam jakieś słowa i warto posłuchać Brata/Siostrę którzy inaczej to postrzegają i pokażą mi dowody na poprawność swoich tez. Bardzo ważne jest, aby NAJPIERW przeczytać całą Biblię, a później interpretować słowa, bo czasami możemy odnieść wrażenie, że niektóre wersety się ze sobą „gryzą”, a to najczęściej nasza zła interpretacja słów oraz brak znajomości zachowań ludzi z tamtych czasów. Moim zdaniem (!) Jahweh dopuszczał pełne sprawy w Starym Testamencie ze względu na słaby rozwój moralny ówczesnych ludzi, natomiast w Nowym Testamencie bazuje już na większym rozwinięciu w tym aspekcie.

      Pozdrawiam wszystkich czytających oraz twórcę artykułu i chciałabym poprosić o więcej miłości dla tych, którzy uważają, że posiadają wyłączność na Elohim.

  4. Szczepan Says:

    Niecierpię kościoła, kleru i opus dei bo mnie za młodu w dupę ruchać chcieli!!!!!!!!

  5. Polak Says:

    Ja chcę dymać zbawiciela i Allaha w brodę. Da się załatwić?

  6. szymon Says:

    Z tego co wiem to o rozancu nie wspomni sie w biblii bo ktorys swiety dostal go od Maryji, widac autor chce na chama wszystko znalezc w biblii, ale w koncu Pan powiedzial szukajcie a znajdziecie.

  7. mjiot Says:

    NIECH ŻYJE NARODOWY ATEIZM, JEDNA DROGA DLA KRAJU. 14/88!

  8. slavek Says:

    Tak mało jest ludzi myślących 😦

  9. Adriana Says:

    Ja jestem szczęśliwa, że już nie należę do tej sekty. Nawet moja dwunastoletnia córka powiedziała, Ze nie chce chodzić do kościoła.

  10. katolik Says:

    same szatany w tych kościołach siedzą?

  11. Ten, który uwierzył Says:

    Uczniowie szkół katolickich nie mają czasu samodzielnie myśleć? Cały czas podlegamy indoktrynacji?
    Wbrew wszystkim pozorom, jako uczeń szkoły katolickiej – potrafię samodzielnie myśleć. Wiem, że w Kościele nie wszystko jest dobrze – są księża pedofile lub też zakonnicy, którzy z ubóstwem nie mają wiele wspólnego. Ale chciałbym zauważyć, że każdy z nas jest człowiekiem grzesznym. Ksiądz czy też zakonnik – każdy z nas ma tendencję do grzechu (za wyjątkiem Jezusa, który narodzony bez grzechu, przyjął na krzyżu wszystkie nasze grzechy).
    Skoro autor odwołuje się do Biblii, również to uczynię. Odwołam się do fragmentu o kobiecie cudzołożnej – J 8,1-11 (jeśli już mamy być konkretni). Czy naprawdę warto dowartościowywać w ten sposób? Zamiast atakować księży-pedofilów może warto pomyśleć nad wskazaniem im dobrej drogi?
    Owszem ludzie ci zgrzeszyli, pogubili się. Jednak czasem warto patrzeć na innych ze swojej perspektywy. Czy szanowny autor nigdy się nie pogubił? Nie sztuką jest wytykać komuś zło, które popełnił. Sztuką jest wskazać tej osobie dobrą drogę.

    Generalnie, kiedy czytam tą stronę, odnoszę wrażenie, że autor nie rozumie pojęcia „sekta”.
    W Kościele wszystko jest obecnie dobrowolne – chcesz wierzysz, nie chcesz to nie wierzysz. Nie chcesz to po prostu nie wierzysz, nie chodzisz i nie praktykujesz. Rodzice również nie muszą chrzcić swoich dzieci.
    Ciężko więc Kościół katolicki nazwać sektą. Proszę sobie to porównać z sytuacją świadka Jehowy, który chce wyjść ze wspólnoty.

    Najbardziej absurdalna jak dla mnie jest argumentacja autora poprzez wykorzystanie wyrwanych z kontekstu wersetów Pisma Świętego.
    Przykładowo:
    „Malowanie obrazów i robienie figur kultowych jest zakazane przez Boga z Biblii, dlatego Kościół Rzymsko-Katolicki sfałszowal 10 przykazań.”
    Zapewne chodzi autorowi o fragment z księgi Wyjścia – Wj 20, 1-5.
    Otóż drogi autorze!

    Poniższy fragment brzmi :
    ” 1 Wtedy wypowiedział Bóg wszystkie te słowa: 2 «Ja jestem Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.3 Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! 4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, bo Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który za nieprawość ojców karze synów do trzeciego i czwartego pokolenia, tych, którzy Mnie nienawidzą. ”
    Odnosi się to raczej to łamania przykazania – oddawania czci bożkom pogańskim. Więc pytam – jak to się ma do wizerunku świętych – ludzi, którzy swoje życie poświęcili Bogu Jedynemu?
    Jeśli odwołuje się Pan do Pisma Świętego, proszę robić to porządnie.

    Pozdrawia uczeń katolickiego Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki w Lublinie
    http://www.biskupiak.lublin.pl/gim/news.php

    • Polak Says:

      Wszyscy katolicy obrażają nie tylko moje uczucia religijne , ale również mój intelekt tymi swoimi bzdurami – jakimż trzeba być imbecylem żeby wierzyć w rzeczy typu figurki płaczące krwią itp

      • LadyJezebeth Says:

        Przytaczasz fragment i chyba sam go nie przeczytałeś: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko…” czy jest podany wyjątek „ale świętych, samego Boga, Jezusa itd to nie dotyczy”? Czy obrazki starego dziadka z brodą to nie obraz Boga? czego nie rozumiesz w słowie ŻADNEJ rzeźby ani ŻADNEGO obrazu?????
        Kiedy czytam posty takie jak Twoje mam nadzieję, że kiedyś ta młodzież gimnazjalna zmądrzeje… Wskazuję Ci drogę młody człowieku – MYŚL SAMODZIELNIE!!!! Czasami odrobina sceptycyzmu nie zaszkodzi.

  12. Damian-katolik Says:

    A ja kocham Boga, kocham Kościół (jest jeden, Prawosławie i Katolicyzm stanowią jeden Kościół), który jest założony przez samego Boga. I kocham nawet Was, choć pewnie mnie za to zlinczujecie. Będę się za Was modlił. 🙂

    • Samson Says:

      Kościół katolicki ma tyle wspólnego z Bogiem co ja z chińskim baletem. Krk założył Konstantyn Wielki!!!! To on poganin i barbarzyńca zwołał 1 sobór nicejski w 4 wieku na swój koszt. To on poganin jemu przewodził! To on ustanowił kredo wiary katolickiej. Doucz się historii, tej prawdziwej;)

  13. gostek Says:

    Jakiś psychol wypełniony nienawiścią do katolików prowadzi tę stronę. Nienawiść nigdy nie jest rozwiązaniem. Ogarnij się!

    • Samson Says:

      🙂 Nienawiścią to kipią katolicy do innych wyznań i ateistów. Poczytaj trochę ile milionów ludzi wymordował krk, o wyprawach krzyżowych. O grabieniu, torturach, gwałtach, o stosach itd

      • Paweł Says:

        Ateiści nie pałają nienawiścią do katolików? Może żydostwo też nie pała nienawiścią?

    • iva Says:

      jak widac domena ludzi takich jak ty jest obrazanie,nikt ciebie nie nazwal psycholem,tylko dlatego ze masz swoje zdanie na temat katolikow,my mamy swoje i mamy do tego prawo,wiec zachowaj sie jak dosrosly czlowiek-katolik i nie komentuj w ten sposob.uszanuj innego czlowieka i jego zdanie i wole-to przeciez zgodne z nauka jezusa

  14. merkaba Says:

    dawno takich wspaniałych tekstów nie czytałem ktoś to rozumie kto czyta może samą prawdę pisać
    ale scott hahn to były pastor protestancki który pod wpływem czytania pisma św w originale po hebrajsku i grecku doszedł do wniosku ze to kosciuł katolicki głosi pełnie prawdy tak go kleszki pomerdały

  15. Grzegorz Says:

    Autorze tego artykułu: Jezus Cię rucha i cię będzie prześladował. Dyma Cię do szaleństwa takim jakim jesteś. Bez względu na wszystko. Kiedy nie będziesz już sobie radził zupełnie, a przyjdzie ten dzień i do Ciebie kiedyś, pamiętaj że zawsze możesz wtedy powiedzieć: Jezusie, jeżeli jesteś objaw mi dlaczego mnie dymasz, ruchasz i okradasz. Nie zawiedziesz się.

    • NAWRÓCONY Says:

      Apeluje do wszystkich ateistów i prześladowców kościoła katolickiego Nawracajcie się do Jezusa Chrystusa który jest Światłością świata.Mam nadzieje że niedługo w Polsce dokonają Intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski będzie to ważne dla nas.Z Polski wyjdzie Iskra która przygotuje cały świat na powtórne przyjście Pana.

  16. Zbigniew Says:

    Krzyż-krucyfiks to logo państwa Watykan, tym logo znaczy on swoje terytoria! Ku przestrodze!

  17. Dorota Magda Weinar Says:

    Kościół katolicki to zawsze zdrajca Narodu Polskiego. Targowica była katolicka, rozbiory były katolickie. Okupacja hitlerowska była katolicka. Adolf Hitler był politykiem Akcji Katolickiej w Niemczech. Akcja Katolicka rządziła Hitlerem, a Akcją Watykan i papież. Księża to od zawsze pijaki, zboczki, dymają dzieci na oazach, inkwizytorzy zbrodniarze. Nie ma nic dobrego w katolicyzmie. Pedofilia księży i zakonników katolickich trwa od 2 tysięcy lat. Katolicyzm to sekta zła!

    Niecierpliwie czekam na nowe materiały o katolickiej sekcie zła!

    Pozdrawiam

    Zapraszam na dobre jedzonko i medytacje

    tel. 661 598 061

    Dorota Magda Weinar z rodu Kapiszka

    Gdynia
    Dorotka Cathering

  18. Swiadomy ateista Says:

    Smiesza mnie najbardziej ci „ateisci”, ktorzy zyc bez katoli nie umieja. Sam jestem osoba ochrzczona, ale niewierzaca, ze tak to tutaj nawet ujme: „z przekonania” i wcale katoli nie nazwalbym sekta, a proba udowodnienia tego na sile zle swiadczy o autorze.

    Jesli chodzi natomiast o „grzechy Kosciola” – no coz, nie jestem katol, bo nie tylko Jezusa, ale nikogo nie jestem w stanie uznac za boga, jednak te „setki regulek”, nie mowiac o Biblii, jasno mowia, jaki ma byc prawdziwy katol i ci, ktorzy takimi nie sa, sami wylaczaja sie z KK. Jezus zapewne brzydzilby sie pedofilami, jednak czesto wywodza sie oni wprost z ludzi wrogich, jak mialo to miejsce chociazby w PRLu, gdzie do seminariow nagminnie szli synale UBekow. To zreszta dosc mocny argument na PRAWDZIWOSC RELIGII, ktory mnie naprawde frapuje – ze mimo zzerania od srodka to wszystko trwa. Radze zatem wszystkim „chrystinom”, czy jak tam chcecie sie nazywac, byscie i to przemysleli. Natomiast jesli ktos chce byc ateista, by byl swiadomy tego, ze boga nie ma, nie bylo i nie bedzie, wiec i walka z bogiem sensu miec nie moze. Od katoli, by byli naprawde fajnymi sasiadami trzeba tylko wymagac, by przestrzegali regul wlasnej wiary.

  19. marek Says:

    Bardzo dziekuje za ten tekst, do spisu sekt chrzescijańskich chciałbym dodać jeszcze tzw. wspólnotę ” Miłość i Miłosierdzie Jezusa” mieszczącą sie w miejscowości Czatachowa, a prowadzoną przez niejakiego ojca Daniela, samozwanczego charyzmatyka, który zdołał ogłupić wiele osób, w szczególności kobiet w róznym wieku, wiem coś o tym, bo sam jestem ofiarą jego działalności, chociaż nie bezpośrednio; moja jeszcze w tej chwili zona, wpadła w jego sidła w 2009 roku i od tego czasu zycie z nią stało sie piekłem, lezenie godzinami na podlodze tzw. krzyzem, modlitwy przez cały dzien, traktowanie swego przywódcy jak nadczłowieka, całkowicie zerwane więzi małżeńskie – to tylko niektóre z objawów, które musze znosic, na szczeście próbuję sie od niej uwolnić, dlatego złożyłem pozew o rozwód, i nie jestem pierwszy, bo z tego co wiem, sprawy rozwodowe w grupie osób będących „poddanymi” ojca Daniela, są na porzadku dziennym, gdyz współmałżonkowie nie wytrzymuja tego ogłupienia zon. Pozdrawiam.

  20. aaas Says:

    totalny idiota to idzie do takiej sekty chyba

  21. marcin inkwizytor Says:

    Uwazajcie TERAZ na siebie , już niedługo odnowimy Swiecką Inkwizycje i wszystkich dorwiemy którzy blużnią na nas i puscimy z dymem heretyków . Baptysci pl.

  22. Ja Says:

    Wow, ale dużo herezji. 🙂 Chwała Panu za wewnętrzne światło.

  23. Paweł Królak Says:

    http://www.psychomanipulcja.pl – walczymy z sektami, przyłącz się do nas nim będzie za późno. Więcej na pawel@victoris.pl

  24. lena Says:

    Ojcze nasz, któryś jest w niebie
    święć się imię Twoje;
    przyjdź królestwo Twoje;
    bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi;
    chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj;
    i odpuść nam nasze winy,
    jako i my odpuszczamy naszym winowajcom;
    i nie wódź nas na pokuszenie;
    ale nas zbaw od złego.

  25. A Says:

    Gdzie moge kupic ksiazke Katolicka sekta?

  26. ania Says:

    Kościół katolicki to toksyczny jad … tam gdzie jad … tam nie może być Ducha Swietego…

  27. ania Says:

    autorze tekstu ,komentatorzy owocem Ducha Sw ..jest lagodnosc,dobroc ,pokoj ,milosc,itp….usta mowia z obfitości serca …gdzie ten Duch Sw….

  28. krys Says:

    Witam, możecie polecić jakieś dobre książki historyczne o tematyce kościoła/ zbrodni kościoła etc… Z góry dziękuję.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: