Przemiana Nowe Energie Wyższe Gęstości Piąty Wymiar – Sekta Hanny Zdrojewskiej z domu Szpilewskiej – Gdańsk Trójmiasto

W Polsce działa jedna z całkiem nowych sekt religijnych, produkt rodzimy, polski, założony już w XXI stuleciu, chociaż zapoczątkowany około 1997 roku w Trójmieście. Sekta ma kilka nazw, których używa zależnie od środowiska oraz okoliczności zewnętrznych wymagających kamuflażu. Zawiera wątki słowiańskie, idee końca świata z 2012 roku, transformacji w wyższe energie i wyższe wymiary, wejście w wyższe gęstości. – Przez lata ogromnego ponadludzkiego wysiłku, wydawało się, że to wszystko w co wierzyliśmy jest iluzją i zwiedzeniem i nigdy nie uda się tego osiągnąć w praktyce. A tymczasem ten czas jest naprawdę bliski. – pisze niczym Chrystus w spódnicy w swoich żądaniach nawrócenia na nową wiarę religijną liderka sekty Hanna Zdrojewska znana także jako Hanna Szpilewska z Trójmiasta, które jest jej stałą bazą wypadową do misjonowania po całej Polsce.

Hanna Zdrojewska z domu Szpilewska – Gdańsk

Jak tłumaczy swoim uczniom – nazwa Przemiana oznacza „matkę bogów” i podaje się z wcielenie Matki Boskiej. Ona sam ogłasza się prorokinią, kardynałką, mistrzynią wszystkich mistrzów, papieżową, Królową Polski, Panią Lightworkersów. Przyjmuje tytuł „Kapalini” – co można tłumaczyć jako królową czaszek (imię z czarnej magii). – Jest to wspaniałe – bo największa ofiara jaką wszyscy ponieśliśmy – ofiara z własnego życia, zdrowia, dobrobytu, czystego klarownego umysłu, szacunku innych i szczęścia osobistego – ta ofiara przyniosła Przemianę tak wielu osób w tak krótkim czasie. Jest to jeden z kolejnych dowodów na to jak „wielkimi” i wspaniałymi duszami jesteśmy skoro w tak krótkim czasie efekt jest tak imponujący. Tak wiele wewnętrznych bloków, destrukcyjnych programów zostało skasowanych, na tak dużą skalę. – pisze do tysięcy ludzi po całej Polsce rozsiewając swoje channelingowe idee.

Strukturami sekty Przemiany i Nowych Energii kieruje dr Hanna Szpilewska, używająca też imion i pseudonimów: Hana, Hanah, Hannah Kapali Nari, Hanna Zdrojewska, a także kilkunastu innych. Ale pomyłką byłoby sądzić, że to oderwana od świata, nawiedzona kobitka, jakich wiele w ezoterycznym półświatku XXI stulecia. Hanna Szpilewska przez wiele lat jest doktorem biologii i inżynierem, pracownikiem naukowym Centrum Biologii Morza w Gdyni, wykłada na Uniwersytecie Gdańskim, a także kilku innych instytucji naukowych, w tym w Wielkiej Brytanii. Sekta Przemiany i Nowej Energii stosuje typowe psychotechniki werbujące swoje nowe ofiary, jak bombardowanie miłością (ang. love bombing), flirt, pochlebstwa, a także zastraszanie opornych. Obok tych metod pojawia się wymóg bezwarunkowego poddania się woli przywódcy, Hanny Zdrojewskiej. Następuje izolacja jednostki poprzez wyeliminowanie informacji z zewnątrz, odcięcie od rodziny, przyjaciół, czasopism, radia, telewizji a nawet opieki lekarskiej (zakaz stosowania szczepionek, a porady medyczne muszą być uzgodnione z szefową). Sekta Zdrojewskiej z domu Szpilewskiej stosuje też metody przebudowy świadomości prowadzące do zaburzeń poznawczych („bombardowanie intelektualne”), stosuje klisze (schematy myślenia) blokujące myślenie refleksyjne, narzucają swoją własną logikę i argumentację jako niepodważalną i ostateczną „na ten czas”.
Czytaj resztę wpisu »

Kościół Ewangelicznych Chrześcijan – Niebezpieczna sekta rosyjskich szpiegów

Kościół Ewangelicznych Chrześcijan bywa uważany za sektę rosyjskich szpiegów i obcą agenturę…

Kościół Ewangelicznych Chrześcijan powstał w Rosji w XIX wieku jako jedna z sekt mołokanów i skopców o apokaliptycznym charakterze nawiedzeńców oczekujących rychłego końca świata i cielesnego adwentu Jezusa Chrystusa. KECh w owym czasie był nowym sekciarskim ruchem religijnym, który pojawił się prawie równocześnie w trzech miejscach: na południu Rosji i Ukrainy, na Kaukazie oraz w stolicy kraju – Petersburgu. Ta rosyjska sekta to polski przybyła jako przedstawiciel działalności ruchu tak zwanych ewangelicznych chrześcijan, założonego w Rosji formalnie przez Jana Prochanowa (Iwana). W 2013 roku sekta zrzeszała 1899 zwerbowanych wiernych w 43 zborach na terenie Polski. Sekta Ewangelicznych Chrześcijan została zapoczątkowana w Rosji w 1884 przy kluczowym współudziale Jana Prochanowa, zwanego w tym środowisku „reformatorem Wschodu”. 

KECh - zbór w Bydgoszczy

KECh – zbór w Bydgoszczy

Kościół Ewangelicznych Chrześcijan w RP formalnie nawiązuje do nurtów reformacyjnych Zwingliego, Lutra, Kalwina, Zinzendorfa. Zostały one przeniesione z Zachodu do Rosji na przełomie XVIII i XIX wieku dzięki religijnej działalności między innymi lorda Grenvilla Radstocka – przedstawiciela społeczności tzw. braci plymuckich z Anglii w kręgu inteligencji i arystokracji carskiej, Edwarda Wüsta – kaznodziei wywodzącego się z pietystycznego ruchu luterańskiego, pastora Johanna Bonekampera i Friedricha Wilhelma Baedekera. Działali oni wśród kolonistów, reprezentujących różne skrzydła protestantyzmu niemieckiego między innymi mennonitów i hernnhutów, przybyłych z Niemiec i Niderlandów na ziemie Nadwołża i Ukrainy w czasach Katarzyny II.

Działalność ich oraz utworzenie w Petersburgu oddziału Londyńskiego Towarzystwa Biblijnego oraz z jego inicjatywy dokonanie przekładu Pisma Świętego na język rosyjski miało wpływ na tak zwane przebudzenie duchowe i powstanie sekty ewangelicznych chrześcijan w carskiej Rosji. Przyjął on formy organizacyjne w 1909 roku w wyniku działalności Iwana Stiepanowicza Prochanowa, zwanego też reformatorem Wschodu pod nazwą Wszechrosyjski Związek Ewangelicznych Chrześcijan. Iwan Stiepanowicz Prochanow był przez niektórych badaczy uważany za carskiego szpiega, który wziął pod swoją kontrolę sektę Ewangelicznych Chrześcijan w carskiej Rosji.

U podstaw działalności sekty Ewangelicznych Chrześcijan tak na Zachodzie jak i Wschodzie leżała rzekoma idea powrotu do źródła chrześcijaństwa, do nauczania Jezusa Chrystusa, zawartego w Piśmie Świętym – jednakże w katolickiej wersji Nowego Testamentu zatwierdzonego przez Cesara Konstantyna w 325 roku w Rzymie, a także odrzucenia tradycji późniejszych z nim sprzecznych oraz pragnienie wykonywania rzekomej woli Bożej i rzekomej wierności Jezusowi. Sekta podkreślała konieczność tak zwanego odrodzenia duchowego i potrzebę chrztu w jej zborach na podstawie wiary w wieku świadomym przez zanurzenie. Ów chrzest jednak to tylko zrytualizowana kąpiel, a przecież człowiek kąpieli powinien zażywać po każdej pracy w której się ubrudził, nie tylko raz w życiu z okazji osiągnięcia dorosłości. Chrzest poprzez wodne obmycie był niewątpliwie czymś ważnym w czasach i okolicach, gdzie ludzie rzadko się myśli i gnili w brudzie. Jednakże w dobie powszechnych łazienek, wanien i pryszniców lepiej jest uczyć o codziennych kąpielach leczniczych dla podtrzymania dobrego zdrowia niż o jednorazowej w życiu kąpieli w oprawie liturgicznej jakiejkolwiek sekty. Sekta zalicza się do niby wyznań protestanckich o orientacji ewangelicznej, jednak należy do nurtu fanatycznych „Jezusowców”, której wyznawcy wchodzą w coś co psychiatria nazwała obłąkaniem jezusowym, obłąkaniem wersetami biblijnymi, a w cięższych postaciach obłędem religijnym (paranoia religiosa).

Działalność sekty Ewangelicznych Chrześcijan w Europie i na świecie znana jest pod nazwami: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan i Baptystów, Kościół Ewangelicznych Chrześcijan, Związek Wolnych Ewangelicznych Zborów oraz Federacja Niezależnych Kościołów Ewangelicznych. Sekta ma kilkanaście nazw, gdyż zawsze jak jedna nazwa ulegnie lokalnie kompromitacji, można używać innej i rozpocząć sekciarską działalność od nowa, gromadząc do sekty nowych naiwnych wyznawców. Wyznawcy sekty KECh uznają zasadę, że chrześcijaństwo jest nie tyle religią co sposobem życia, zaspakajającym najgłębsze potrzeby człowieka, zatem rygorystycznie kontrolują codzienną aktywność członków swojej sekty. Wcześniejszy znany nurt ewangeliczny wyrosły z chrześcijańskiego prawosławia w Rosji, na Ukrainie i w Bułgarii znany jest potocznie jako skopcy czyli rzeńcy – a to była niebezpieczna sekta uszkadzająca sobie w Imię Jezusa Chrystusa swoje ciała poprzez obcinanie jąder i penisów u mężczyzn oraz piersi i łechtaczek u kobiet, bo twórcy sekty skopców wyczytali w Ewangelii werset, że jeśli jakiś z twoich członków jest powodem zgorszenia to należy go obciąć. Tak się niestety kończy sekciarska interpretacja Biblii na podstawie wyrwanych z kontekstu, a często źle przetłumaczonych lub sfałszowanych przez kolejne redakcje i opracowania tekstów biblijnych. Skopcy usiłowali żyć Ewangelią w XVIII wieku a skończyło się wykastrowaniem milionów ogłupionych tym sekciarskim obłędem wyznawców!  Czytaj resztę wpisu »

Siergiej Łazariew – Diagnostyka karmy czy niebezpieczna sekta rosyjskich satanistów?

Siergiej Nikołajewicz Łazariew – sekta rosyjskich satanistów

Siergiej Nikołajewicz Łazariew ur. 4 września 1952 roku (Ейск), rzekomy rosyjski psycholog, badacz karmy, uzdrowiciel i bioenergoterapeuta, samozwańczy spec od diagnostyki karmy – jak się sam przedstawia w internecie. Od 1980 rzekomo zajmował się uzdrawianiem i bioenergoterapią, rzekomo badał sposoby magii, czarnoksięstwa i metody uzdrowicieli ludowych. Nie ma jednak jakichkolwiek naukowych publikacji z owych rzekomych badań, które najpewniej nigdy się nie odbyły! Ukończył Rosyjski Państwowy Uniwersytet Pedagogiczny imienia AI Hercena ale dopiero w 1997 roku i to zaocznie – ale to informacja jaką sam o sobie podaje, gdyż nikt nie sprawdził czy rzeczywiście studiował. Na pewno nie jest psychologiem, a jedynie uczestniczył jako pacjent w około rocznym programie oddziaływań psychologicznych w latach 1996—1997, w rodzaju szkoły terapii dla osób zaburzonych psychicznych w Petersburgu (dawny Leningrad), przy tamtejszym Instytucie Psychiatrii. Nie posiada zatem uprawnień do wykonywania zawodu psychologa ani psychoterapeuty. Kurs czy właściwie rodzaj terapii to były praktyczne sposoby radzenia sobie z załamaniami nerwowymi i zaburzeniami psychicznymi w życiu pacjentów.

Sergiej Łazariew

Sergiej Łazariew

Rzekomo, jak podaje w reklamie swoich polskich książek, miał odkryć i opisać mechanizm działania karmy – co jest absurdem, gdyż prawo karmy, karman, znany jest od tysięcy lat w Indii i Tybecie – dawno jest odkryty. Sergiej Łazariew (nie mylić ze znanym muzykiem o tym samym nazwisku ale innym otczestwie) wspominany jest w kilku głównie polskich źródłach, ale dotychczas przez nikogo niepotwierdzony i niewyjaśniony – jeśli chodzi o jego wykształcenie czy rzeczywistą wiedzę na temat karmy, na temat prawa karmana. Reklamy książek polskich Łazariewa podają, że rzekomo jako pierwszy w historii nie tylko zobaczył najgłębsze struktury duszy warunkujące nasz los i nasze zdrowie, lecz także przeprowadziwszy rzekomo tysiące badań udowodnił, że wpływając na postępowanie i emocje człowieka, można zmieniać na lepsze jego charakter, los i zdrowie. W rzekomych badaniach Siergieja Łazariewa nauka i religie mają się łączyć harmonijnie w jedną całość a ideologia ta pochodzi od sekty z którą Sergiej Łazariew związany jest od 1981 roku. w Rosji powszechnie ignorowany przez środowiska bioterapeutyczne i parapsychologiczne, wprost nazywany sekciarzem z ciemnej strony New Age. Od 1983 roku Siergiej Łazariew oraz sekta jaką reprezentuje jest na listach rosyjskich niebezpiecznych, totalitarnych i destrukcyjnych sekt religijnych opartych na wierze i urojeniach, a nie na badaniach i potwierdzonych uzdrowieniach. Można zatem w Polsce mówić o sekcie religijnej Siergieja Łazariewa, a nie o terapii czy diagnostyce karmicznej, przy czym sekta nie ma zadnego związku z prawdziwymi wschodnimi naukami o prawie karmana i jego rezultatach, nie opiera się na naukach z Indii czy Tybetu, które są o tyle wiarygodne, bo przez tysiąclecia sprawdzone i nikomu nie szkodzą.

Tymczasem z wywodów na temat karmy w książkach Siergieja Łazariewa wynika, że nie ma on w temacie działania prawa karmicznego zielonego pojęcia, a wszystko usiłuje sprowadzić do kilku banalnych sloganowych mechanizmów w stylu ciemnej strony New Age, nie ma także jakichkolwiek danych o jego studiach wiedzy wedyjskiej czy buddyjskiej i prawa karmicznego u mistrzów wschodnich, którzy dobrze się na tym znają od tysięcy lat. Łazariew nie jest zatem odkrywcą działania prawa karmy, a jedynie bełkotliwie się reklamującym oszustem, który słowa „karma” w jej sensie prawa karmicznego i jego mechanizmów nie powinien używać, bo nie ma w temacie nawet minimalnych kompetencji. Działalność Siergieja Łazariewa rozpoczęła się w tym samym czasie, gdy w Rosji aktywnie działało kilkanaście apokaliptycznych i bardzo niebezpiecznych sekt opartych na wierze w UFO i tandetnym poradnictwie symulującym rzekomy wgląd psychologiczny czy parapsychologiczny w naturę człowieka, podobnie jak ówczesne polskie sekty pokroju słynnego Antrovisu i Edwarda Mielnika. Sam Edward Mielnik także uległ pomyleniu umysłowego rozmaitymi ideologiami pseudo psychotronicznymi rodem z ZSRR. Łazariew z końcem lat 80-tych a początkiem lat 90-tych XX wieku faktycznie uczestniczył w kilku konferencjach medycyny naturalnej w Rosji pod szyldem badań psychotronicznych wówczas, ale szybko został rozpracowany przez tamtejsze środowiska bioterapeutów i uzdrowicieli i okrzyknięty nawiedzonym szarlatanem oraz sekciarzem, co nie wszyscy pamiętają, a Internetu jeszcze przecież nie było. Dziś pomija się starannie wszelkie informacje z jakiej sekty wywodzą się pomylone i w błąd wprowadzające pseudonauki i wymysły Łazariewa, chociaż kilku przywódców sekty i jej oddziałów skazano na wieloletnie więzienie w obostrzonym rygorze, zarówno w Rosji jak i na Ukrainie.  Czytaj resztę wpisu »

SRT – Spiritual Response Therapy – historia terapeutycznej sekty w skrócie

Jesienią 1985 roku, małżeństwo scjentologów dr. Clark Cameron i jego żona Sharon przedstawili Robertowi E. Detzler’owi, pastorowi kościoła narodowego, nowa metodę psychologicznej terapii religijnej. Cameronowie nazywali tą terapie „terapią efektywną”. Polegała ona na tym, że państwo Cameron eksperymentowali wahadłem, do tego mieli stworzone przez siebie, tablice zawierające osiem wyrazów, które badali u każdego klienta, by oczyścić problemy jego podświadomości. (Te osiem wyrazów można obecnie odnaleźć na tab. 4 a). Clark Cameron najbardziej był znany w USA z tego, że używał hipnozy do wprowadzania tłumu słuchaczy w trans hipnotyczny celem zakodowania im treści religijnych bądź propagandowych, co bardzo podobało się pastorowi kościoła narodowego. Państwo Cameron byli także przez lata związani z sektą amerykańskiego tzw. kościoła lucyferycznego będącego agendą amerykańskiego kościoła satanistycznego i w tych klimatach bardzo dobrze się czuli.

Lucifer-SRT

Historia uzdrawiania i zmiany życia klientów, dokonane pod wpływem oczyszczania wahadłem przez Cameron bardzo zainteresowały Roberta Detzler. Postanowił namówić państwo Cameron by zrobili dwukrotnie odczyt dla parafian w jego kościele. Przekonał również państwo Cameron do poprowadzenia kursu trwającego sześć miesięcy, wykładanego w każdą sobotę. Robert pozyskał też na ten kurs pięciu chętnych, którzy zapłacili, każdy z nich, po 2.500,00 $. Już po trzech miesiącach trwania kursu, Robert stosował tą metodę z pewnym powodzeniem i efektami. Dla swoich klientów, przede wszystkim parafian swojej sekty. Zanim skończył się ten kurs, były już poprawione i stworzone następne tablice, jak i opracowana teoria, ze przy każdym oczyszczaniu muszą być zawsze oczyszczane i odprowadzane istoty bezcielesne.

Spiritual Response Therapy lub SRT jest rzekomo skrupulatnym procesem badania zapisów podświadomości i duszy, aby odkryć i uwolnić ukryte bloki naszego zdrowia, szczęścia czy rozwoju duchowego. Pastor Robert E. Detzler razem z dr Clarkiem i Sharon Cameron rozpoczęli w 1986 roku pierwsze prace nad systemem sekty, który nazwali “Response Therapy”. Wykorzystywali wahadełko jako środek komunikacji z ich podświadomością w celu odnalezienia bloków dotyczących różnych problemów, które w życiu napotykali. Metoda ta cały czas ewaluuje i rozwija się od prawie 20 lat, a w Polsce też mamy kilkanaście tego rodzaju rodzimych produktów, które tak samo słabo sprawdzają się w praktyce, jak chociażby polska sekta terapeutyczna o nazwie regresing.

Drugi kurs, poprowadzony jeszcze przez sekciarskich Cameron’ów, był pod nazwa „Instytut badania Państwa stresu”. Odbył się w Kalifornii i miedzy innymi uczestnikami, była tam Mary Ann i Mary Marie Satterlee (dzisiejszy członek zarządu amerykańskiej sekty Spiritual Response Association). Robert rozwijając tę metodę poszerzył ilość i jakość tablic, a następnie całą swoją pracę zawarł w książce, „Your Mind Net“, czyli „Siatka twoich myśli”, wydanej w marcu 1988 roku. Następną książką napisaną przez Roberta była „The Freedom Path“, czyli „Droga do wolności“. W maju 1989 roku postanowił Robert oddać się całkowicie pracy SRT i wystąpił z kościoła tworząc swoją własną sektę. W tym mniej więcej czasie stworzył już 18 tablic i grupę ludzi z nim współpracującą. W styczniu 1990 roku Robert podróżował po całych USA i prowadził prelekcje, kursy i warsztaty celem werbowania do swojej nowej sekty. W maju 1991 roku została ugruntowana fundacja o nazwie Spiritual Response Association w stanie Washington, jako religijna organizacja czyli jako nowa amerykańska sekta biznesowa żądna zarabiania na wahadlarstwie i rzekomym uzdrawianiu.  Czytaj resztę wpisu »

Oszczercza sekta egzorcystów

Oszczercza sekta egzorcystów

Sekta egzorcystów z całej Europy liczy już ponad 300 liderów i staje się coraz bardziej niebezpieczna. Europejska Konferencja Międzynarodowego Stowarzyszenia Posługi Uwalniania – pod taką nazwą występuje sekta egzorcystów – odbywa się co dwa lata na Jasnej Górze w Częstochowie, gdzie wynajmuje hotel na swoje gusła. Zjazdy sekty egzorcystów i osób związanych z tą sekciarską posługą odbywają się co dwa lata. Gromadzą przedstawicieli sekty z różnych krajów, przede wszystkim ze Starego Kontynentu czyli Europy. W pięciodniowym, ściśle zamkniętym spotkaniu udział bierze około 300 osób – głównie liderów sekty i związanych z sektą odstępczych księży katolickich. 

Pismo sekty egzorcystów

Pismo sekty egzorcystów

Egzorcyzm – z greckiego exorkizein znaczy „wyklinać” lub „przeklinać„, „zaklinać„, jest rozkazem wydanym demonowi, aby ten wszedł do osoby lub aby wyszedł z osoby, zwierzęcia, miejsca lub rzeczy. Głównym zajęciem sekty egzorcystów jest wyklinanie i przeklinanie, w tym zniesławianie i szerzenie oszczerstw, a jak wiadomo słowo diabeł oznacza oszczerstwo i kłamstwo. Zaklinanie demonów i wyklinanie konkurencji religijnej to typowa praktyka satanistycznej czarnej magii jaką para się niebezpieczna sekta egzorcystów. 

Wiodącym tematem kolejnego spotkania z lata w sekcie roku 2013 jest problematyka rzekomego rozeznawania, ale mowa będzie także np. o przekazach podprogowych, czyli metodach przekazywania do mózgu informacji bez woli odbiorcy. Sekta specjalizuje się w produkowaniu oszczerstw o wszystkich innowiercach i osobach o odmiennym niż skrajnie prawicowo-katolicki światopoglądzie.  Czytaj resztę wpisu »

Sekty katolickie werbują latem

Sekty katolickie werbują latem!

Osoby wrażliwe, religijne, czasem mające problemy życiowe najczęściej stają się ofiarami katolickich i chrześcijańskich sekt. W czasie wakacji wzrasta aktywność tak zwanych katolickich i chrześcijańskich grup kultów destrukcyjnych, które szukają nowych członków. Poprzez ulotki, telefony, maile starają się zachęcić do przyjścia na spotkania dotyczące na przykład spraw medycznych, czy naukowych. Jak ostrzega Dariusz Miziołek z Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli – katolickie i chrześcijańskie sekty używają technik watykańskiej psychomanipulacji, by zawładnąć umysłem potencjalnej ofiary. W żadnym wypadku nie należy podawać swoich danych, ani numeru telefonu, czy adresu. Na Podkarpaciu do specjalistów pomagających w wychodzeniu z chrześcijańskich i katolickich sekt rocznie zgłasza się około 30 – 40 osób. 

Boże! Chroń mnie przed katolikami!

Boże! Chroń mnie przed katolikami!

Do łódzkiej Fundacji Przeciwdziałania Uzależnieniom i Patologiom Katolickim miesięcznie zgłasza się od pięciu do sześciu osób, skarżących się na grupy, mające zły wpływ na nich lub na bliskim. Wiosną niepokojące sygnały napłynęły spod Łodzi. W małej miejscowości mieszka kobieta, twierdząca, że utrzymuje kontakty z istotami katolickimi w „niebiosach”. Zgromadziła wokół siebie grupę zwolenników. Przychodzili do niej z prośbą o życiowe rady i przekazanie głosów „od Maryji i Jezusa”. Katolicka energia miała też pomagać w leczeniu. Dziwne zwyczaje zaniepokoiły rodziców związanej w grupą Moniki. Odseparowali ją od wyznawców nowej katolickiej sekty. Nie wiedzieli jednak, że wśród nich miała ukochanego. Łukasz nie mógł się pogodzić ze zniknięciem dziewczyny i odebrał sobie życie, jak to bywa w katolickich czy chrześcijańskich, marginalnych sektach.

O tym, że takie katolickie, maryjne czy jezusowe grupy są niebezpieczne, są przekonani polscy badacze katolickich sekt. Ich zdaniem sekty katolickie są jednym z głównych niebezpieczeństw, czyhających latem na normalnych ludzi. Według cytowanych przez badaczy katolickich sekt obliczeń, na terenie Polski „działa około 350 katolickich sekt, do których należy nawet do 300 tysięcy ludzi, a ich wpływom ulegać może nawet milion osób. Z pewnością do nich trafia część spośród kilkunastu tysięcy osób, które rocznie uznaje się w Polsce za zaginione” – piszą badacze katolickich sekt.  Czytaj resztę wpisu »