Sekta Opus Dei

Niebezpieczna sekta Opus Dei

Opus Dei to jedna z najbardziej niebezpiecznych i destrukcyjnych sekt katolickich w Polsce! Założyciel tej sekty leczył się przez 10 miesięcy w zakładzie psychiatrycznym. Potem uciekł z zamkniętego szpitala psychiatrycznego i założył mroczną, groźną sektę zwaną Opus Dei, w spolszczeniu Dzieło Boże. Szaleniec uważał się za Boga i szukał nadzwyczajnego statusu w katolicyzmie!

Prałat sekty Opus Dei w Toruniu

Dnia 27 sierpnia 2010 w piątek Javier Echevaria prałat niebezpiecznej sekty Opus Dei i jednocześnie kanclerz hiszpańskiego Uniwersytetu Nawarra odwiedził Toruń.

O godz. 12 spotkał się z toruńskimi sekciarzami w auli UMK – Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Po południu uczestniczył we mszy świętej w wynajętym na ten cel kościele w Czerniewicach, gdzie spotyka się męska część członków sekty Opus Dei. To organizacja, która jest w swej istocie faszystowską mafią Kościoła katolickiego znaną z masowych morderstw i rzezi w Hiszpanii za czasów dyktatury Franco oraz w Chile za czasów Pinocheta. Powstała na początku ubiegłego wieku, założona przez hiszpańskiego rozpustnika i leczonego psychiatrycznie na schizofrenię Jose Maria Escriva. Wizyta jest już szóstą pielgrzymką biskupa do naszego kraju, gdzie sekta Opus Dei zdobywa coraz większe wpływy na władzę i powiększanie dziury budżetowej. Tym razem Javier Echevaria przybył na zaproszenie opusdeistycznego dygnitarza sekty kardynała Stanisława Dziwisza. Jeszcze dwa miesiące wcześniej spotkanie z torunianami nie było pewne. Prałat sekty Opus Dei miał bowiem odwiedzić tylko Warszawę, Kraków i Szczecin.

Toruń gościł prałata sekty Opus Dei w ramach Dysput Nawarryjskich. To inicjatywa środowisk opusdeistycznych Torunia i Pampeluny w które uwikłani są niektórzy należący do tej niebezpiecznej sekty pracownicy UMK. Spotkania z przedstawicielami hiszpańskich kręgów pseudonaukowych odbywają się w Toruniu co miesiąc przez cały rok akademicki. Biorą w nich udział (pseudo)profesorowie różnych dziedzin Uniwersytetu Nawarry z Pampeluny silnie powiązani z faszystowską aktywnością sekty Opus Dei. Wykłady obejmują sferę zagadnień związanych z naukami ścisłymi, przyrodniczymi, zajmującymi się człowiekiem i jego wytworami kulturowo-duchowymi.

Kierownictwo sekciarskiego Radia Maryja to także aktywiści sekty Opus Dei. Stąd rasistowskie, antysemickie i faszystowskie występy szefa Radia Maryja nie doczekały się ukarania, pomimo wielu zawiadomień o przestępstwach jakie napłynęły do Torunia. Sekta Opus Dei aktywnie misjonuje wśród prawników i studentów prawa, zapewniając sobie w sądach i prokuraturach całkowitą bezkarność. Przykładowo salezjanin, ksiądz Ryszard Matkowski, który okradł banki wyłudzając kredyty na około 500 milionów złotych, to także pobożna aktywność sekty Opus Dei, w osobie jej świętobliwego numerariusza.

Bydgoszcz: członkowie Opus Dei werbowali potrzebujących

Członkowie niebezpiecznej hiszpańskiej grupy sekty Opus Dei przybyli w sierpniu 2010 do Bydgoszczy, aby swoją rzekomą „pomocą służyć” potrzebującym. Sekta bardzo dba o swój publiczny wizerunek, ale pod szyldem pomocy jedynie misjonuje i werbuje. Dlatego kandydatów na członków zmusza do darmowej pracy na rzecz potrzebujących, aby mieli zasługi konieczne do uzyskania członkowstwa. Na co dzień grupa kobiet składająca się ze studentek oraz nauczycielek posługuje w wolontariacie w Madrycie. Taki jest los naiwnych studentów i studentek werbowanych do tej sekty.

Kolejni naiwni młodzi ludzie werbowani do sekty Opus Dei przybywają do Bydgoszczy od piętnastu lat. W roku 2010 pracowali w Domu Pomocy Społecznej „Jesień Życia” oraz w Domu Pomocy Społecznej „Słoneczko” wśród niepełnosprawnych dzieci. – To ludzie o niezwykłej energii, pragnący przez swoje codzienne życie przybliżać Chrystusa innym ludziom – powiedział ks. prałat sekty Michał Andrzejewski, dyrektor Diecezjalnego Domu Rekolekcyjnego św. Wojciecha w Bydgoszczy, gdzie młodzi nocowali. Niektórzy prałaci to głównodowodzący szefowie faszystowskiej i znanej z wyzysku oraz prania mózgów swoim członkom sekty Opus Dei.

Grupą sektowego narybku opiekowała się supernumerari Mercedes Valdecantos. – Przyjeżdżam do Polski od początku. Jestem zadowolona, że mogę swoją pomocą służyć innym – powiedziała. Z kolei Weronika Guzikowska, której rodzice pochodzą z Wrocławia, sama urodziła się w Hiszpanii. Doskonale zna język polski. – Jestem bardzo zadowolona z tego pobytu. Dużo się tutaj nauczyłam – mówi Elisa Veyrunes. Członkowie sekty nie mają prawa do krytykowania sekty ani jej funkcjonariuszy, żyją w ślepym posłuszeństwie stanowiąc tzw. „czarną armię” faszystowskiej frakcji papiestwa.

Z grupą sekciarzy przyjechał również kapłan, opiekujący się duchową stroną grupy. Na co dzień członkowie m.in. w Madrycie zajmują się też przymusowym sprzątaniem kościołów czy odnawianiem naczyń liturgicznych. Kapłani sekty Opus Dei na spotkaniach sekty nie odprawiają mszy w językach narodowych, a jedynie w starym rycie trydenckim. Sekta Opus Dei nie uznaje także większości dokumentów II Soboru Watykańskiego plasując się na stanowiskach tzw. herezji sedewakantystycznej…
Sekta Opus Dei ma dziennik Rzeczpospolita!

Tajemna organizacja, zwana ligą Wolnomularską, Opus Dei lub Ludźmi-Krabami ciągle ma ogromne wpływy i mordercze instynkty. Posiada także słój organ prasowy, a od przynajmniej 2006 roku jest to sekciarskie pismo „Rzeczpospolita” oraz kilka innych z nim współpracujących. Do sekty należy w całości Gazeta Pomorska z Bydgoszczy, którą sekta wykupiła kilka lat temu wstawiając całkowicie sobie posłuszne kierownictwo. Sekta Opus Dei posiada w Polsce także większościowe udziały w portalu Wirtualna Polska, którego zarząd jest w całości złożony z członków sekty Opus Dei.

Sekta Opus Dei na śląsku założyła największą wytwórnię muzyki i audycji o profilu faszystowsko-sedewakantystycznym, które sprzedaje na cały świat. Jest to tzw. CCM, które posiada sklep z muzyką, a nawet własne rozgłośnie radiowe na południu Polski. Ośrodki Akademickie „Barbakan” czy ” Skała” w Krakowie, to ośrodki formacyjne sekty dla młodzieży studenckiej, po których obserwuje się bardzo wysoki stopień wyprania mózgu. Szkoła Biznesu IESE to także nie tyle nauka ekonomi ile wpajanie doktryn chrześcijańskich, ale wedle wykładni wskazówek znanych jako „Droga” Josemario Escriva, założyciela sekty!

Największym, a na pewno najbardziej znanym miejscem prania mózgów, czyli formowania umysłow w duchu faszystowskiej ideologii hiszpańskich frankistów jest tzw. „Dworek”, czyli Ośrodek konferencyjno-formacyjny „Dworek” w pobliżu Mińska Mazowieckiego.

W Warszawie ośrodkami sekty Opus Dei są Ośrodek Filary i Ośrodek przy Filtrowej, a także sekciarski Klub „Potok”. W Szczecinie sekta ma swoje Centrum Akademickie „Rejs”, gdzie werbuje i formuje czyli produkuje klony kolejnych „faszystów w białych rękawiczkach” jak się często określa współczesny lajt-faszyzm Josemaria Escriva.

Należy pamiętać, że dzieło takie jak „Droga” i inne utwory czy pisma Josemaria escriva de Balanguar nie są ani natchnione ani objawione. Josemario Escriva ciężko chorował psychiatrycznie. Przez 10 miesięcy przeleżał w szpitalu psychiatrycznym, z którego uciekł, ogłosił się Zbawicielem Hiszpanii, Bogiem, a potem założył własną nazistowską z gruntu sektę pod skrzydłami gen. Franco i jego kościelnych protektorów.

Droga” Escrivy to nie jest dzieło o wartościach duchowych, ale produkt chorego umysłu osobnika, który cierpiał na psychozę lękową z urojeniami, psychozę lękowo-paranoidalną. Stąd potem zakładanie sobie kłującej włosienicy na uda czy bezduszne niszczenie więzi uczuciowych, paranoidalne zbieranie haków na każdego członka, podsłuchy i donosy bedące codzienną normą w tej sekcie, która niszczy każdego, kto nie chce spełnić jakiegoś polecenia. Wszelkie opisywane masochizmy czy sadystyczne dręczenie kobiet w tej sekcie to skutek wyznawania ideologii „szaleńca”, chorego psychicznie zbiega z zakładu psychiatrycznego.
Można sobie o Opus Dei poczytać w języku polskim dużo więcej w fachowych opracowaniach o tej bardzo niebezpiecznej sekcie, takich jak:

* Matthias Mettner – „Mafia katolicka – Tajne stowarzyszenia sięgają w Kościele po władzę”, Warszawa 1995, Agencja Interart;

* Seweryn Mosz – „Opus Dei – Tajna armia papieży”, Katowice 2010, Wydawnictwo Lux;

Dużo więcej o zagrożeniach ze strony sekty Opus Dei znanej też pod nazwą „czarna masoneria” czy „czarna loża” znajdziesz na stronach hiszpońsko i anglojęzycznych w internecie. W Polsce problem tej niebezpiecznej sekty jest wyciszany i marginalizowany!

 

Opus Dei – katolicka sekta a Kod Leonarda da Vinci

Sekciarska organizacja Opus Dei istnieje w Szwecji od 1984 roku. Jest porównywana do fundamentalistycznej, katolickiej sekty, która walczy aktywnie przeciw prawom kobiet, prawu do aborcji, prawu wyboru wyznania. Ma związki z siłami konserwatywnymi i faszystowskimi w krajach katolickich, ale również wśród wysoko postawionych urzędników i urzędniczek Unii Europejskiej, gdzie wkradło się wielu członków tej sekty. Członkowie Opus Dei zajmują kluczowe stanowiska w biznesie i polityce, działając z ich poziomu po cichu lecz skutecznie.

Szwedzka gałąź sekty Opus Dei ma osiem jednostek, m.in. „Lärkstaden” w Sztokholmie, gdzie mieszkają członkowie i „Ateneum”, akademik dla dziewcząt na Valhallavägen. W sekcie Opus Dei mężczyźni i kobiety przebywają oddzielanie, czerpanie przyjemności z seksu i używanie środków antykoncepcyjnych jest zakazane.

– Większość osób myśli, że to organizacja zrzeszająca gorliwych mężczyzn. Byliby zszokowani, gdyby wiedzieli, że sekta Opus Dei werbuje członków do życia w celibacie poprzez z pozoru niewinną działalność młodzieżową – mówi Ia Modin, wcześniej członkini tej sekty, która teraz pisze książkę o Opus Dei, zamówioną przez wydawnictwo Ordfront.
Obecnie sekta zrzesza w Szwecji setki członków i członkiń.

– Rekrutacja odbywa się zgodnie z sekciarskim wzorem. Organizuje się specjalnie działalność pod neutralną nazwą, na którą pozyskuje się dofinansowanie z Ungdomsstyrelsen** oraz Unii Europejskiej. Dla dziewczyn są to zajęcia z gotowania, mody, design a dla chłopców inne „bandy” lub odrabianie lekcji.

Nic z pozoru nie świadczy o tym, że sekta Opus Dei kryje się za taką działalnością. W ten sposób obserwuje się młodzież i wyłapuje się osoby, które nadają się do organizacji.

Kościół rzymsko-katolicki skrytykował „Kod Leonarda da Vinci”, jako czystą fikcję, jeżeli chodzi o opis Opus Dei i jego ślepe dążenie do przejęcia władzy. „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna sprzedał się w 40 milionach egzemplarzy i został przetłumaczony na 42 języki. W maju 2006 roku miała premiera wersji filmowej książki, a główne role zagrał Tom Hanks i Audrey Tatou. Sekta Opus Dei zażądała usunięcia z filmu „aluzji, które ranią katolików”.Dlaczego w takim kraju, jak Szwecja, w którym istnieje prawo do aborcji, feminizm i związki partnerskie, sekta Opus Dei jest groźna?

– Opus Dei pracuje na rzecz konserwatywnych i fundamentalistycznych sił, torując im drogę. (źródło: Fredrik Söderling, Katolsk sekt värvar i Sverige, http://www.dn.se/DNet/jsp/polopoly.jsp?d=574&a=530247&previousRenderType=2 , 20.03.2006 r.)

* Sekta Opus Dei – założono w 1928 roku aby pobudzać katolickich księży do traktowania religii, jako coś, co kieruje każdą minutą życia. Oznacza dosłownie „Dzieło Boga”. Zrzesza 87.000 członków i członkiń na całym świecie, wielu spośród nich to wpływowe osoby. Członkowie powinni żyć w „świętości”, przestrzegać codziennie 127 zasad nadanych przez chorego psychicznie założyciela Josemaria Escriva.

** Ungdomsstyrelsen – państwowy urząd w Szwecji, który działa na rzecz osób młodych, aby zapewnić im dostęp do władzy i dobrobytu. Urząd pracuje na rzecz młodzieży poprzez upowszechnianie informacji o warunkach życia osób młodych, monitoruje działalność rządu i parlamentu i pomaga gminom w ich pracy na rzecz młodzieży, przekazuje dotacje na projekty wspierające wprowadzanie nowych metod pracy z młodzieżą w ich czasie wolnym lub organizacjach młodzieżowych, wspiera międzynarodowe wymiany młodzieży.

(Szwecja – Serwis Informacyjny)

Komentarzy 9 to “Sekta Opus Dei”

  1. Serwis Informacyjny Says:

    Ale jazda (Norwegia – Serwis Informacyjny)

  2. glos Says:

    do łez, uśmiałem się do łez, dobre, co wy tam palicie ?

  3. Marek Kowalski Says:

    OPUSPEDOFILUS
    albo
    OPUSATANUS

  4. borygo Says:

    ja równiez sie do łez z tego uśmiałem.. buahahahhahahaha

  5. glos Says:

    czy na sali jest lekarz ? najlepiej psychiatra 🙂

  6. Greg Says:

    Dobre. Dawno się tak nie ubawiłem. Gdyby tekst był krótszy nadawałby się na wiocha.pl

  7. Janek Says:

    Opus dei już komentuje.

  8. Małgorzata Konstańczak Says:

    współczesny świat jest bardzo demokratyczny, ludzie wszystko wiedzą i na wszystkim się znają. Taka ironia losu po prostu, przeciętny umysł szuka winnego swojego stanu zagubienia. Nieprzeciętny chce się wyplatać z tej demokratycznej sieci aby poczuć samodzielne życie co łatwe nie jest. Dzięki temu powstają międzynarodowe ugrupowania, które demokracja nazywa sektami. Różnice są znaczne, każda sekta liczy ilość członków czy wyznawców,i tym się chwali i zadziwia ziemski glob.
    Umysły wyższej rangi szukają schronienia przed zwariowaną demokracją i łączą się w oddzielną instancje duchową. Daleko od demokracji gdzie wszystko jest sztampą . Tak ma Opus Dei czy masoneria. proste jak przysłowiowy metr sznurka.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: