Katolicyzm – sekciarstwo imperialnych księży

Katolicyzm – sekciarskie zachowania księży

Katolicka inkwizycja morduje

Katolicka inkwizycja więzi i morduje

Kolejne paranoiczne i pieniaczo agresywne ataki kolejnych katolickich duchownych oraz kościelnych watykańskich aktywistów, afery pedofilskie, paranoiczna obrona zygot, walka z aborcją czy zapłodnieniem In Vitro oraz liczne kościelne przekręty finansowe zmuszają do refleksji nad istotą katolicyzmu jako zjawiska społeczno-politycznego. Sekta katolicka powstała w 1054 roku (schizma wschodnia) w wyniku oderwania się od dotychczasowego tradycyjnego chrześcijaństwa, które z kolei od początku było liberalną sektą judaizmu, gdyż przyjmowało wyznawców nie będących dotychczas żydami z wyznania ani urodzenia. Od początku stała się sektą polityczną w rękach pogrobowców imperium rzymskiego, stąd nawet oficjalnie sekta nazwała się rzymsko-katolicką. Początki schizmy wschodniej, która dokonała się ostatecznie w 1054 sięgają drugiego soboru nicejskiego w 786 roku. Trzeba powiedzieć, że pod koniec VIII wieku w wyniku licznych herezji w jakie popadały kościoły na terenie resztek imperium rzymskiego, wyłoniła się ostatecznie sekta katolicka.

W XVI wieku w wyniku Reformacji z katolicyzmu wyłoniły się liczne sekty religijne ogólnie nazywane sektami protestanckimi, co spowodowały dalsze podziały i rozłamy sekciarskie w samej sekcie katolickiej. Pierwsze poważniejsze oskarżenia o odejście kościoła rzymskiego w zachodniej części Imperium Romanum od czystości kultu chrześcijańskiego pojawiały się już od V wieku ery chrześcijańskiej, kiedy to w 476 roku rozpadło się praktycznie Cesarstwo Rzymskie, a powstałymi na jego gruncie państwami próbowali zarządzać kolejni biskupi Rzymu uważając się za spadkobierców i następców rzymskich imperatorów. Niestety było to imperium teokratyczne oparte na źle pojętej religii państwowej, która z czasem przekształciła się w sektę rzymsko-katolicką.

Sekta katolicka od początku swojego istnienia była agresywna, prozelicka, inkwizycyjna i najbardziej zajęta niszczeniem oraz mordowaniem wszelkiej konkurencji religijnej czemu generalny sprzeciw wyrazili reformatorzy protestanccy w XVI wieku i później. Ostateczny kres krwawym zbrodniom sekciarskiego kościoła katolickiego położyła Wielka Rewolucja Francuska. Sekta katolicka ciągle uzurpuje sobie prawo do reprezentowania całego chrześcijaństwa od którego się odłączyła tworząc swoją watykańską sektę na gruzach imperium rzymskiego, steruje wojnami pomiędzy sektami pochrześcijańskimi, między chrześcijaństwem a islamem, organizuje przestępcze nagonki i kampanie oszczerstw przeciwko wszystkim wyznaniom religijnym niechrześcijańskim i niekatolickim na terenach swoich wpływów. W Polsce sekta rzymsko-katolicka brutalnie zwalcza kilkadziesiąt organizacji mniejszości wyznaniowych, a w latach 1989-2014 spowodowała zniszczenie ponad 100 nowo powstających ruchów religijnych i wyznaniowych, częstokroć rujnując życie i zdrowie ich liderom i duchownym. Od zarania swojej działalności rozłamowej w chrześcijaństwie sekta katolicka przejawia skłonności do popełniania wszelkich zbrodni, w tym ludobójstwa, gwałtu i pedofilii. 

Zagrożenia duchowe czy paranoiczne urojenia katolickie? 

Sekta katolików coraz bardziej się publicznie ośmiesza i i traci wyznawców z powodu głupoty swoich tak zwanych duchownych. Uprawiałeś jogę? Posiadasz słoniki „na szczęście”? Według katolickiej sekty satanistycznej jesteś rzekomo zagrożony duchowo! Od dłuższego czasu przedmiotem niewybrednych żartów internautów jest czterostronicowa ulotka o rzekomych zagrożeniach duchowych „Podstawy chrześcijańskiej walki duchowej i przygotowanie do modlitwy o uwolnienie” – zarówno z powodu kuriozalnych pytań do zdiagnozowania u siebie działania rzekomego złego ducha, jak i błędów w nazwach zespołów, przed których słuchaniem ksiądz przestrzega członków śmiesznej i głupiej sekty „prawdziwych katolików” (np. Def Leopard zamiast Def Leppard).

Już nie tylko paranoicznie pieniacze ataki katolickich fanatyków i świrów pokroju Ryszarda Nowaka ze Szklarskiej Poręby co zwalcza wszystkich liczących się artystów scenicznych o międzynarodowej sławie ośmieszają i kompromitują sektę katolików. Jako, że katolicyzm z papiestwem jest niejako kontynuacją imperium rzymskiego, nie dziwi, że biskupi i księża katoliccy zachowują się jak imperialistyczni książęta, a nie jak duchowni prawdziwego chrześcijaństwa z którym zerwali ostatecznie w 1054 roku dokonując tak zwanej wielkiej schizmy wschodniej. Prawdziwe chrześcijaństwo zostało na Wschodzie, a na Zachodzie powstało bestialskie polityczne imperium katolików, reżym katolicki palący miliony ludzi na stosach, stosujący tortury i rzezie na ludziach każdego odmiennego światopoglądu, stąd takie prymitywne występy katolickiego pseudo duchowieństwa nawykłego do zamordyzmu i władzy absolutnej swoich czarnych imperatorów.

Czy zdarzyło ci się odesłać kogoś „do diabła”? Oglądać „Gwiezdne wojny” lub „E.T.”? Słuchać Beatlesów, Jacksona, Springsteena albo The Doors i Pink Floyd? Jeśli tak, sekta katolików wedle swych urojeń twierdzi, że jesteś zagrożona/zagrożony duchowo i być może wymagasz interwencji egzorcysty tej śmiesznej sekty o średniowiecznych poglądach. To nie dowcip, to ulotka diecezji warszawsko-praskiej sekty katolików papieskich, która stała się przebojem internetu. Można ją znaleźć także w wielu katolickich serwisach szerzących ciemnogród i paranoję pieniaczą, a także liczne idiotyczne dogmaty jak Wanda Półtawska zabraniająca normalnej pracy lekarzom. Na stronie diecezji sekty katolików rzymskich (imperialistycznych) jest informacja, że ulotka to „nowość”. Ale powstała ona już w 2011 roku. Jej autor ksiądz sekty wojtylistów katolickich tytułujący się per „doktor”, niejaki Przemysław Sawa, rzekomy egzorcysta i „dyrektor” diecezjalnej sekciarskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji w Bielsku-Białej, tak tłumaczył wtedy sektowemu portalowi Katolik.pl cel, jakiemu służy: „Wspomniany dokument powstał z potrzeby właściwego przygotowania członków sekty katolickiej do modlitwy o uwolnienie i uzdrowienie wewnętrzne”. Dodał, że ich sekciarska „modlitwa o uwolnienie jest wymagana w jego wspólnocie w pierwszych dwóch latach formacji i przed objęciem zasadniczych posług” w katolickiej sekcie.

W samej ulotce sekty katolickiej można przeczytać, że „rozmaite praktyki otwierają człowieka na wpływ duchów złych”. Jakie praktyki? – to można odkryć za pomocą 60 pytań z ulotki sekty katolików: „Czy uprawiałeś sztuki walki lub jogę?”; „Czy wymawiałeś imiona innych bogów? (np. Makumba – bóstwo afrykańskie)”, „Czy odsyłałeś kogoś »do diabła «?”, „Czy posiadałeś słoniki »na szczęście «?”, „Czy uczestniczyłeś w Halloween?”. Ulotka coraz bardziej paranoicznej sekty katolików wymienia też kilkadziesiąt rzekomo „złych filmów” – m.in. „Gwiezdne wojny”, „Indiana Jones”, czy „Wojownicze Żółwie Ninja”. Niestety nie wymieniono najbardziej paskudnego thrillera XXI wieku – pasji Gibsona – pewnie dlatego, że to film zrealizowany na potrzeby sekty rzymskich katolików, najbardziej znanej z afer pedofilskich z udziałem księży i katechetów oraz zakonników sekty katolickiej.

A jeśli ktoś nie śpiewał piosenki „Makumba” zespołu Big Cyc, nie trenował dżudo lub nie obejrzał kinowych przebojów – to zagraża mu jeszcze wielu popularnych wykonawców, takich jak John Lennon, Michael Jackson czy Bob Marley. Nawiedzony, tak zwany ksiądz sekty katolickiej Przemysław Sawa nazywający sam siebie ksywą „doktor” podkreśla, że odniesienia do satanizmu pojawiły się po raz pierwszy w muzyce Beatlesów w 1967 roku. Uwiarygodnia swoją listę, powołując się na absurdalny i śmieszny paszkwil szkalujący okultyzm i rodzimą tradycyjną słowiańską wiarę Narodu Polskiego, a także na sekciarski produkt wojtylistyczny pod tytułem „Katechizm Kościoła katolickiego” z 2002 roku. Sporo pytań na liście zadziwia innego księdza sekty katolickiej Andrzeja Lutra. – Niektóre budzą wręcz sprzeciw – mówi. – Nawet nie wiedziałem, że czyha na mnie tuż za rogiem tyle zagrożeń. Warto przypomnieć słowa księdza sekty katolickiej Józefa Tischnera: „Nie uprawiajmy teologii lęku i duszpasterstwa męki”. Tylko uprawiajmy teologię Ewangelii. Jakoś tej Ewangelii nigdy nie widać w działalności sekty katolickich wojtylistów, którzy ośmieszają i tak już po wielokroć skompromitowaną religię rzymską, papieży i całe tak zwane duchowieństwo katolickie z jej homoseksualnym i pedofilskim lobby rządzącym Watykanem i wszystkimi kuriami diecezjalnymi na całym świecie.

Ksiądz sekty katolickiej Andrzej Luter przyznaje, że do dziś słucha płyt The Doors czy Pink Floyd, które są na liście rzekomych zagrożeń duchowych sekciarskiego księdza Przemysława Sawy, ksywa „doktor”: – Słuchałem ich w młodości, a jednak trafiłem do seminarium sekty katolickiej i żyję w sekcie. Najbardziej jest zaskoczony umieszczeniem wśród zagrożeń filmu „Odyseja kosmiczna”. – Nie bardzo wiadomo, o którą produkcję chodzi. Jeśli o „Odyseję” Stanleya Kubricka, to jest przecież ona na liście 45 filmów polecanych przez Papieską Radę do spraw Społecznego Przekazu. No, chyba że mowa o tej drugiej z 2000 roku. Ale przecież to parodia, jakich było wiele, z udziałem Leslie Nielsena – mówi ksiądz Andrzej Luter. Mimo to inni księża ośmieszającej się tragikomicznie sekty katolickiej poważnie traktują te rzekome „zagrożenia duchowe”. Na YouTubie w kilkuminutowym filmie inny ksiądz sekty katolickiej Marek Bałwas (jedna litera i byłby ksiądz Bałwan) ostrzega, że po zapaleniu zapachowych kadzidełek człowiek ma problemy z wejściem do sekty rzymsko-katolickiej. Ksiądz Andrzej Luter zapewnia, że to nie są sprawy, którymi żyje sekta katolików wojtyłowych, ale jedynie pojedynczy księża. I to wszystko, całe to pajacowanie, w imieniu Żydówki Maryi, Żyda Jezusa i żydowsko-katolickiego papieża Karola Wojtyły, ksywa JP2.

Stop pedofilii

Stop pedofilii

Codzienne picie wina mszalnego sześć razy dziennie w ilości kielich pół litrowy na raz, jak mają zwyczaj czynić duchowni sekty katolickiej, jak widać powoduje uszkodzenia mózgu i świrowanie podobnymi bredniami kwalifikującymi się do leczenia psychiatrycznego z urojeń i chamskiego obrażania koneserów muzyki, filmu oraz sztuki i twórców. Całkiem możliwe, że owo agresywne chamstwo jest istotą praktykowania wyznania członków sekty rzymskich katolików. Podobnie jak pedofilia księży katolickich, która jest innym obrzydliwym, przestępczym i chamskim obyczajem tego pijanego winem mszalnym aż do stanu psychozy Korsakowa tak zwanego duchowieństwa sekty katolików rzymskich. Lepiej jednak jest żyć pod owym wyimaginowanym przez sektę katolicką „zagrożeniem duchowym” niż pod wpływem tej zbrodniczej i pedofilskiej sekty, która jak najbardziej cieleśnie wymordowała bestialsko miliony ludzi odmiennego światopoglądu, jedynie za przekonania!

„Sprowadziłem do domu egzorcystę, żeby się pozbyć diabła. Teraz nie wiem, jak się pozbyć egzorcysty.” – pisze na swoich satyrycznych rysunkach artysta Andrzej Mleczko.

Stop pedofilii! Stop pedofilom! Stop kościołowi katolickiemu!

Profesor Anatol Antysektowicz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: